Nie lękajcie się, cz. 1

usunięte

Średnia ocena: 3.6  Głosów: 10

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (8)

  • madmike 9 miesięcy temu
    Wizja przyszłości? Jednak mam nadzieję, ze będzie w końcu normalnie, 5/5
  • cos_ci_opowiem 9 miesięcy temu
    Obawiam się, że proroctwo. Dzięki za głos.
  • Bajkopisarz 9 miesięcy temu
    Jako urodzony realista (bo przyszłość łatwo przewidzieć - wystarczy spodziewać się najgorszego), nie sądzę, żeby mogło w "kraju nad Wisłą" dojść do takiego podziału na postawie samej tylko umowy. Musi być wojna domowa. Układ rozpadowy nie mieści się w głowach, bo za bardzo przypominałby dawne ustalenia z Magdalenki. Wojna na wyniszczenie to jest to, czego wtedy zabrakło i czego do dziś wielu nie może odżałować. Więc będą dążyć do spełnienia młodzieńczych fantazji.
  • cos_ci_opowiem 9 miesięcy temu
    A jeśli po cichu zaangażuje się w to np. obce mocarstwo grające na rozbicie jak w przypadku Ukrainy?
  • Bajkopisarz 9 miesięcy temu
    cos_ci_opowiem - to tylko ułatwi wojnę domową. Przecież w takiej sytuacji owo obce mocarstwo jeszcze więcej skorzysta.
  • cos_ci_opowiem 9 miesięcy temu
    Bajkopisarz mogą jeszcze się dogadać obce mocarstwa między sobą i podzielić tort. Dziś jest raczej tendencja do unikania otwartych konfrontacji; oczywiście zdarzają się, a appeasment czasami działa, czasami nie.
    To jest political fiction, kierunek zmian ogólnie jest taki, jaki widzimy i opisałem go chyba trafnie, a w co się to wszystko rozwinie, czas pokaże.
  • Bajkopisarz 9 miesięcy temu
    cos_ci_opowiem - wydaje mi się, że z punktu widzenia obcych mocarstw daleko lepsze jest wywołanie destabilizacji w postronnym państwie, najlepiej wojny domowej, żeby to państwo osłabić i tym łatwiej mieć tam swoje wpływy. Chyba, ze się tam już ma szerokie wpływy gospodarcze, wtedy konflikt zbrojny nie jest na rękę, za dużo zniszczeń. Poza tym migranci i uchodźcy wojenni - nie pójdą raczej na wschód ;)

    Oczywiście to political-fiction, więc pewne uproszczenia muszą być i jak na razie wszystko jest dość klarowne, obejdziemy się bez wojny domowej na razie :)
  • cos_ci_opowiem 9 miesięcy temu
    Bajkopisarz Nie ma standardowych sytuacji. Kilka razy zdarzyło się, że Polska została pozbawiona całkowicie podmiotowości i decydowano o niej za zamkniętymi drzwiami. Przypuszczam, że dziś "odstąpionoby" pół Polski lub całą w sposób pokojowy, nikt nie chce się kłócić na głowice atomowe.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania