No,trzeba cenić talenty... osobiście bym jeszcze podkolorował scenerię, w sensie zarysował miejsca, gdzie to się dzieje, ale to tylko ja. Czekam na dalsze losy bohaterów.
Dzięki, dzięki :) co rozumiesz przez podkolorowanie scenerii? Raczej chciałem zostawić to wyobraźni czytelnika, ale może podsuniesz mi coś ciekawego na następny odcinek. Pozdrawiam.
Dawid wydaje się być opanowanym człowiekiem. Takim spokojnym. Za to czytelnik (np. ja) - się niepokoi. W ogóle - mam wrażenie, że ten spokój jest w środku (w opowieści), a niepokój na zewnątrz - w czytelniku/czytelnikach.
Jest klimat.
Najbardziej podoba mi się, jak Dawid nie odnotowuje żadnych sygnałów nadawanych przez Marcina. Na kilometr cuchnie, ze partner zachowuje się inaczej, że nie jest sobą i coś ma do ukrycia, ale nie przejmuje się tym, jak na kogoś zakochanego przystało. Ot, taka ślepa miłość - bardzo dobrze to jest pokazane.
Zgodzę się z uwagą Paweł Beer - jest akcja, nie ma za bardzo tła, opisów. A parę by się przydało bo robią klimat.
Z tymi opisami to nie bardzo wiem, co mógłbym poprawić. Raz, że chcę zostawić dużą przestrzeń dla wyobraźni czytelnika, dwa, nie chcę na przykład opisywać scen seksu, trzy, opisy to wypełniacz, a nie chcę z zamiarem napisania opowiadania skończyć z powieścią. ;)
Dawid wie, że coś się kroi, że coś jest przed nim ukrywane. Ale panuje nad sobą i robi swoje.
Komentarze (8)
No,trzeba cenić talenty... osobiście bym jeszcze podkolorował scenerię, w sensie zarysował miejsca, gdzie to się dzieje, ale to tylko ja. Czekam na dalsze losy bohaterów.
Dzięki, dzięki :) co rozumiesz przez podkolorowanie scenerii? Raczej chciałem zostawić to wyobraźni czytelnika, ale może podsuniesz mi coś ciekawego na następny odcinek. Pozdrawiam.
Dawid wydaje się być opanowanym człowiekiem. Takim spokojnym. Za to czytelnik (np. ja) - się niepokoi. W ogóle - mam wrażenie, że ten spokój jest w środku (w opowieści), a niepokój na zewnątrz - w czytelniku/czytelnikach.
Jest klimat.
Wie, że coś się dzieje, ale robi swoje. Dzięki za komentarz.
Najbardziej podoba mi się, jak Dawid nie odnotowuje żadnych sygnałów nadawanych przez Marcina. Na kilometr cuchnie, ze partner zachowuje się inaczej, że nie jest sobą i coś ma do ukrycia, ale nie przejmuje się tym, jak na kogoś zakochanego przystało. Ot, taka ślepa miłość - bardzo dobrze to jest pokazane.
Zgodzę się z uwagą Paweł Beer - jest akcja, nie ma za bardzo tła, opisów. A parę by się przydało bo robią klimat.
Z tymi opisami to nie bardzo wiem, co mógłbym poprawić. Raz, że chcę zostawić dużą przestrzeń dla wyobraźni czytelnika, dwa, nie chcę na przykład opisywać scen seksu, trzy, opisy to wypełniacz, a nie chcę z zamiarem napisania opowiadania skończyć z powieścią. ;)
Dawid wie, że coś się kroi, że coś jest przed nim ukrywane. Ale panuje nad sobą i robi swoje.
Poza tym Marcin od samego początku kręci, oszukuje, nie jest sobą, bo w końcu jest żonaty.
cos_ci_opowiem - właśnie byłoby daleko lepiej, gdyby nie wiedział, to by przydało mu autentyczności. Zakochany - naiwny.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania