„Nie mam już pomysłów”

Sobie tak myślę, jak tu zacząć opowiadanie.

Pisać nie umiem, czytać też, ale co ja umiem?

Codziennie myślę, jak tu zacząć życie.

Głowa jest pusta, a umysł wypełniony.

Marzeń jest tyle, ale nierealnych.

Co się ze mną dzieje?

To ja nie wiem.

Widzę białą ścianę, ale liter już nie.

Słyszę głosy, ale nikogo nie ma.

Wielka pustka i chaos przepełniają mnie.

Czy to pomieszczenie jest realne?

A może tylko śnię?

Zamykam oczy i otwieram je.

Zmienia się wszystko oprócz mnie.

Widzę teraz morze.

Piasek złocisty, który parzy mnie,

a na górze czarne słońce.

Po co to wszystko jest?

Co ja tu robię?

Ruszyć się nie mogę.

Coś mnie trzyma i nie chce puścić.

Stoję w miejscu i się nie rozwijam.

Ponownie zamykam oczy,

próbuję coś wymyślić.

Czuję coś w ręku –

czy to długopis, czy pióro?

Staram się podnieść rękę,

ale nic nie drgnie.

Słyszę teraz zegar, który szybko ucieka.

Czas leci nieubłaganie,

a ja nadal nic nie mam.

Staram się coś zmienić, być zupełnie inna.

Nogi mnie już bolą.

Otworzyłam ponownie oczy, a tam krzesło i biurko.

Jak mam tam podejść?

Co mam teraz zrobić?

Nikogo nie mam, aby pomógł mi

ruszyć się dalej i rozwijać się,

napisać nowe życie oraz opowieść.

Słyszę głos budzika i otwieram oczy.

To był tylko sen, ale czy prawdziwy?

Średnia ocena: 3.7  Głosów: 7

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (6)

  • Starszy Woźny 2 mies. temu

    No! Coś wyskrobałeś.
    - Proszę Ja Ciebie -

  • KarolKacperK 2 mies. temu

    Super

  • realista 2 mies. temu

    AlinkamaMleko. Cały utwór można zamknąć w jednym zdaniu ***beznadzieja***
    Nie zamykaj się w sobie , bo to ślepa uliczka
    Siądź na ławeczce, zagadaj do sąsiadki.
    Nie bądź nachalna, dziecko też uczy się od małych kroczków .

  • Bettina 2 mies. temu

    Przynajmniej kawẹ mi Gil dał.

  • AlinkamaMleko 2 mies. temu

    Siedziałam przy komputerze , aby napisać nowe dłuższe opowiadanie i nie miałam pomysłu jak zacząć a mam plan na nie . Myślałam i się napisało co innego.

  • Sokrates 2 mies. temu

    Też tak mnie się zdarzyło. Miałem początek wiersza o przycinaniu drzew na działce a napisałem o fryzjerze. Zdarza się. Realnie i przekonująco opisałaś stan niemocy.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania