nie minęło
to we mnie zostało
jaskółka krąży w moim pokoju
ocierając skrzydłem o ciszę
nie mogę jej złapać
i nie chcę
niosę siebie w jej locie
w nagłych zakrętach –
dławię w sobie odwrót
-----------‐-----------------------
(wersja poprawiona)
to we mnie zostało
jaskółka krąży w moim pokoju
ocierając skrzydłem o ciszę
nie mogę jej złapać
i nie chcę
niosę siebie w jej locie
w nagłych zakrętach –
dławię w sobie odwrót
-----------‐-----------------------
(wersja poprawiona)
Komentarze (1)
Bez ostaniego wersu, niech leci.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania