nie mogę

kiedyś tańczyliśmy poloneza

czy pamiętasz

nigdy nie byłem tak blisko miłości

teraz

moje oczy zawilgłe od łez pustki

nie powiem ci tego

bo nie mogę

nie mogę

nie mogę

nie mogę

 

 

tchórz

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (3)

  • KarolaKorman 24.06.2017
    Tchórz, który boi się powiedzieć prawdy w oczy ma teraz idealne pole do popisu - może napisać wiadomość :)
  • tribia 24.06.2017
    No banalne... :) Ale ostatni wyraz mówi to, że warto było przetrwać i z ciągnącego się banału przejść do konkretnego określenia. Tchórz bał się mówić przez cały ten czas w taki sposób, w jaki odezwał się do siebie. Więc wykręcał soczyste słowa, jak tylko się dało i zostało chodzenie na okrętkę, bo powódź jest spłycenia.
    Choć całość landrynkowata i płaska, to nie jest bezwartościowa. Polonez to trudny i stresujący taniec. Wiele w nim pomijania, poboczności, w których trzeba zachować podręcznikowe poziomy ręczne, nożne, oczne... Taniec, nawet ten szablonowy, musi zawierać życie, które tak mocno starają się je udownić sami tańczący. Jest ruch, jest czas, liczenie, patrzenie, teraz, nie teraz... A jak się pomylę, to pojebie się wszystkim... Tzn. wiesz, że polonez to tylko taka przenośnia :).
    Może i jesteś tchórzem, ale nie boisz się do tego przyznać. Czyli nim nie jesteś :). Tylko głupi się nie boją. Ty po prostu sprawdzasz, na ile możesz sobie pozwolić. I zaczynasz od dobrej strony, bo od poznania siebie...
    Pozdrawiam.
  • Ginny 24.06.2017
    zacznij móc! :D

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania