Nie mów mi
Nie mów mi, że mam piękny uśmiech.
Bo jestem świetną aktorką
Był ćwiczony godzinami przed lustrem
Żeby nie być w tym amatorką
Nie mów, że mam śliczne oczy
Bo są takie tylko za dnia
A kiedy zostaję sama w nocy
Łzy je skrywają cały czas
I nie mów mi, że sympatię czujesz
Bo nie wiem o kim mowa
Codziennie inną twarz pokazuję
A moja twarz pod maskami się chowa
I kiedy próbujesz wyznać miłość
Serce mi z żalu pęka
Którą mnie kochać Ci się przytrafiło?
Którąś fałszywą, bo prawdziwej mnie nie znasz.
Komentarze (7)
,,Łzy je skrywają cały czas'' - chyba miało być czar
Pięknie to ujęłaś. Trochę sarkazmu, żartu, a tak na prawdę to smutnej prawdy o życiu. Zasłużone 5 :)
Jak to czytam to mam ochotę zrobić kopiuj-wklej i wysłać pewnemu mężczyźnie. Sama lepiej własnych uczuć bym nie ujęła, a ty to zrobiłaś rewelacyjnie. Super! Bardzo mi się podoba. I pewnie przeczytam go jeszcze nie raz :) Pozdrawiam
Mam wielką ochotę wkleić sobie ten wiersz do notesu z ulubionymi cytatami. Nie potrafię oceniać takich utworów mogę jedynie powiedzieć że wydał mi się smutny, słowa bolesne, a morał prawdziwy :)
Dziękuję Wam wszystkim za takie miłe słowa !
Nie dziękuj tylko bierz się do roboty i łap pióro w dłoń ;) Pisz i pisz...a ja będę czytać z wielką przyjemnością!
Przykry ten wiersz, przynajmniej końcówka. Tutaj znów maski i ta potrzeba znalezienia bratniej duszy w czasach komputeryzacji i zepsucia. Zostawiam 5 :)
no tak, chyba nie ma u mnie weselszych tekstów :p dziękuję !
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania