nie można

noce porozlewane po taksówkach, zjełczeją do rana. teraz

 

piszę esemeska,

że jestem?

że zaraz. teraz

 

nie odpowiesz. patrzę,

mijam po. widoki.

Średnia ocena: 3.4  Głosów: 7

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (16)

  • Grain 5 miesięcy temu

    fajne, pierwszy wers mnie /po prawdzie, cały wiersz mnie kusi/ to dobrze, bo rzadko co portalowego mnie zaciekawia, wciąga

    porozlewani według nocnej taryfy,
    wyparujesz z mety do rana

    chrupiacego esemeska
    że jestem?

    nie odpowiesz,
    mijam po, widoki

    /no, nie wyszło mi/

  • Roma 5 miesięcy temu

    Dziękuję Grain.
    To jeden z takich wierszy, które już muszą pozostać takie jakie są.

  • Grain 5 miesięcy temu

    Roma, wiem, wiem ale temat ,,szarpie" za wszarz

  • Bettina 5 miesięcy temu

    Po.widoki? Yyyy. Yyyhy
    Mnie to sie podoba.

  • Bettina 5 miesięcy temu

    Yyyy yyyyy.

  • Roma 5 miesięcy temu

    Bettina, dzięki, że zajrzalaś.

  • Spragniona bliskości 5 miesięcy temu

    Rozwiązaniem jest wysłanie maila w odpowiednie miejsce!

  • Roma 5 miesięcy temu

    Wiersz nie szuka rozwiązania, ale dziękuję.

  • JagVetInte 5 miesięcy temu

    Piwko można, notabene, to w Gdańsku powstało te nagranie 🤔

    Gdy nikt nie odpisuje, więc zostaje tylko jazda przez miasto i takie puste, smutne myśli. Czasem przybija.

  • Roma 5 miesięcy temu

    A to nawet nie wiedziałam. Choć teraz, jak wiem, to nawet nie dziwi xD
    Wiersz można i tak, dzięki za Twoje spojrzenie :)

  • Grafomanka 5 miesięcy temu

    ''noce porozlewane po taksówkach'' - świetna metafora, taka za 10

  • Roma 5 miesięcy temu

    Dziękuję bardzo :)

  • Żan Klod Van Ban 5 miesięcy temu

    https://www.youtube.com/watch?v=-pRr1bEd4vs

  • Roma 5 miesięcy temu

    Idealnie.

  • Żan Klod Van Ban 5 miesięcy temu

    Roma jakoś tak

  • Roma 5 miesięcy temu

    Tak btw to dzięki, że zajrzałeś.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania