Nie mrugaj
Ważna zasada.
Gdy oczy łzami zachodzą.
Nie mrugaj bo śmiechy nadchodzą.
Patrz w podłogę.
Zakryj twarz.
Radę musisz dać.
Zaciśnij pięści.
Uspokój nogę.
Ja ci pomogę.
Przestań oddychać.
Wszystko ukrywaj.
Uczucia płachtą zakrywaj
Ważna zasada.
Gdy oczy łzami zachodzą.
Nie mrugaj bo śmiechy nadchodzą.
Patrz w podłogę.
Zakryj twarz.
Radę musisz dać.
Zaciśnij pięści.
Uspokój nogę.
Ja ci pomogę.
Przestań oddychać.
Wszystko ukrywaj.
Uczucia płachtą zakrywaj
Komentarze (5)
Szkoda mrugać,
jak ewolucji brak wykształcenia.
Wiersz może być krytyką społeczeństwa,
które wymaga od ludzi tłumienia emocji
i prezentowania sztucznego obrazu siebie.
Panie, bój się Pan Boga. Gdzieś to Pan wyczytał? O_O
Podmiot zachęca do tłumienia swoich emocji, nie pokazywania światu bólu i cierpienia, i to wspomnianego „patrzenia w podłogę” by ludzie nie mogli zauważyć naszych łez. Najprawdopodobniej wytworzył się w nim taki styl radzenia sobie z trudnościami, przez umniejszanie emocjom w dzieciństwie, bądź wyśmiewaniu za nie.
Czy to dobra interpretacja wiersza?
Najlepsza
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania