nie na marne
kiedyś
bałeś się tak naprawdę?
ja sie bałam
nic nie wiedziałam
nic nie umiałam
ale byłam
bolesne słowa mnie zaczepiały
spojrzenia okrutne
spać nie dawały
tak się bałam
coś we mnie płakało, pytało, krzyczało
nie wiem co to było
poszło sobie
na szczęście się obyło
bez walki na życie i śmierć
odrodziła się głowa, serce, dusza
o Boże...
jestem znowu, ja, widzę, słyszę
lepiej być nie może
Komentarze (4)
:)
Lęki są na marne, strach niekoniecznie. Podoba mi się, 5 :)
Bardzo Wam dziękuję, pozdrawiam:)
<3
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania