"Już czujem jak zbliża się," - przecinek po "czujem"
Może nie do końca przekonały mnie same neologizmy, ale sposób przedstawienia wiersza i jego klimat jak najbardziej mi się podobały. Jest taki ciepły, ale równocześnie rozczarowujący ulotnością chwili. Zostawiam 5 :)
Komentarze (7)
No cóż 5
No cóż 1
No cóż, 5 + 1 = 6.
To wszystko takie ostatnie i ostateczne jak dawno zaplanowane rozstanie...
Pachnący wiersz. Ciepło żywicy oziębione gipsem uśmiechu. Ktoś tu strząsa słowa z palców w wyjątkowo udany sposób ;)
Dziękuję Wam za komentarze :)
"Już czujem jak zbliża się," - przecinek po "czujem"
Może nie do końca przekonały mnie same neologizmy, ale sposób przedstawienia wiersza i jego klimat jak najbardziej mi się podobały. Jest taki ciepły, ale równocześnie rozczarowujący ulotnością chwili. Zostawiam 5 :)
Rasiu, dziękuję za komentarz i wytknięcie interpunkcyjne :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania