Nie nazywaj tego wierszem.

Nie nazywaj tego wierszem jeśli takie twoje zdanie.

Ja i tak to będę robił chociaż ciebie boli sranie.

Ja nie jestem Mickiewiczem, nigdy nie aspirowalem.

Choć te kilka kiepskich rymów to wszystko co kiedyś miałem.

Rymy kiedyś mnie trzymały były moim znieczuleniem.

Szkoda, że się obraziłem i zgadałem się z paleniem.

Bo nałogi wyniszczają- nie są naszymi kumplami !

Zapomniałem jak cudownie było mi wtedy z rymami.

Wyciszyłem swe problemy, przy okazji robiąc nowe.

Teraz wychodzą podwójnie, wyniszczając moją głowę.

Czasem walczę bo mam siłę, ale potem demon wraca.

Wszystko co już ułożyłem to z powrotem mi przewraca.

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (4)

  • piliery rok temu
    A rymij sobie ile chcesz, nikt Ci nie zabrania. Byleś tego nie publikował.
  • Szklany92 rok temu
    A kim jesteś żeby mi tego zabraniać? Zabierali ci kanapki w szkole ?
  • piliery rok temu
    Szklany92 Zatrwożonym czytelnikiem.
  • Szklany92 rok temu
    Więc oceniaj formę, oceniaj styl, ale nie zabraniaj nikomu niczego publikować. Jeśli ci się to nie podoba to poprostu to napisz, nie trzeba tego robić w sposób zwyczajnie chamski.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania