nie nic
rozczaruj się we mnie z najczulszych
miejsc. z obtartych ud i gwiazdki
po szczepionce,
z chęci zbyt małych na cud. bo masz
we mnie przestrzeń i wytchnienia
dla każdego ze słów. gdy chcę
ciebie krucho i zwyczajnie,
w czas i
do stracenia.
rozczaruj się we mnie z najczulszych
miejsc. z obtartych ud i gwiazdki
po szczepionce,
z chęci zbyt małych na cud. bo masz
we mnie przestrzeń i wytchnienia
dla każdego ze słów. gdy chcę
ciebie krucho i zwyczajnie,
w czas i
do stracenia.
Komentarze (13)
Między kruchością a codziennością.
Ciało, słowa i ulotne chwile mieszają się w intymny chaos, który można jednocześnie kochać i… trochę się z niego śmiać.
Ja bym wtrącił z "kołtunem po nieprzespanej nocy", tak jakoś naszło mnie. Czy owoce leśne na szyi.
Frazy bardzo fajne... zwłaszcza ta owoce leśne na szyi, choć ja bym bardzie poszła w stronę malinowej dzikości w nią wgryzioną, czy coś w ten deseń.
Bardzo dziękuję za to, że czytasz i za to jak czytasz :)
Roma No bo chyba na portalu tego pokroju to się czyta... Chociaż, momentami w sumie to sam w to wątpię.
No i wiedziałem że lepiej to opiszesz 🙂
JagVetInte e, tam lepiej... inaczej.
Zupełnie inaczej widzimy słowa, ale potrafimy się odnaleźć w tym co one niosą. Fajne to to :)
Roma no ja bardziej przyziemnie. Ty bardziej... Hm... Uczuciowo.
Ładnie to boli bez fajerwerków.
Coś w tym jest, że właśnie taki ból, po cichu, jakby na wstrzymaniu wszystkiego wokół nawet i potrafi rozczulać.
Dzięki bardzo za zajrzenie.
Sensualnie i ładnie :)
Pięknie dziękuję :)
A ja nie wiem czy się mogę wypowiedzieć żebym nie został źle zrozumiany...
Ojj... możesz :) zrozumiem Cię najlepiej jak potrafię.
Ciekawie i skojarzeniowo.
Dziękuję Lotos :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania