Nie ocierajcie łez
(Patrząc na zalane wodą Kłodzko)
kropla, kropla, kropla
w szalonym pędzie morze gna
przez łąki sady wsie i miasta
i wrasta w skały drzewa ściany
cmentarze
zostały w głowach posiwiałych
śnią się po nocach strach wyrasta
kropla, kropla, kropla
ulicą goni pożera place
nadzieję
nie ocierajcie łez
niech płyną z roztrzaskanym krzyżem
30 09 2024
Komentarze (92)
Z powodzią mam skojarzenia, jakoś takie obrazy od razu mi się po przeczytaniu wyświetliły. Nie wiem czy słusznie?
Zaskoczyłeś mnie formą, takiej jeszcze u Ciebie nie widziałam.
Tak. to wiersz o powodzi. Nie wiem dlaczego admin przetrzymuje moje wiersze. I co ciekawe umieszcza je po publikacji w środku wczesniej opublikowanych.
piliery, nie wiem dlaczego przetrzymuje, ale wstawia w czasie opublikowania, dlatego są w środku.
Grafomanka czujesz powonienie wód maleńka?
Grafomanka Moje wstawia w środek między publikowane kilka godzin wcześniej.
piliery, nie wiem, wiem tylko, że po kasowaniu następuje brak możliwości publikacji, bo doświadczyłam na własnej skórze.
Grafomanka ja niczego nie kasowałem :)
Grafomanka co Ty na pointę?
piliery, ja bym chyba bez wersu z tytułu zostawiła
Grafomanka Nie wiem. Muszę się zastanowić ale dzięki za opinię.
Dla mnie bardziej wymowne, no i z końcówką się zgrywa.
Grafomanka Dzięki. Przemyślę.
Na publikację czekałem od prawie sześciu godzin. Nie ma tu pointy która zaraz dopiszę
strasznie dużo węgorzy
Masz szansę na dobry połów i zarobienie niezłej kasy. Węgorze drogie.
piliery myślałem o zupie z suma
Bojownik Bardzo masz czuły nos na ryby. Uważaj to się może zmienić w obsesję.
piliery bycie bojownikiem zobowiązuje
Bojownik
Ty czasem nie udajesz lesby?
Bettina niebinarność
Bettina widzę że z Bojownikiem uwielbiacie swoje towarzystwo :)
piliery
Tak jak Twoje.
Bojownik
A co to jest?
Bettina nie wiem
Bettina Pierwsze słyszę. Nie miałem świadomości ale może być mi miło?
Bojownik Waleczny z Ciebie człowiek. Byleś nie był rozbójnikiem.
piliery próbuje zjeść sunbursta, ale to cwany glon
Bojownik Co prawda nie wiem o jakiego sunbursta ostrzysz zęby ale bojownicy mają zahartowane żołądki.
piliery
Krzywe nogi, 160 wzrostu, lysy.
Bettina Kto? :D
Piliery→1→Puenta niejednoznaczna. Przynajmniej dla mnie. Można by np: zrozumieć, że owa czyjaś łza, to jakby→ nierozerwanie więzi ze symbolem, który może ulec zniszczeniu jako materia, ale nie jako niezniszczalna tożsamość. Takie dziwne skojarzenie me:)
Pozdrawiam:)
Dekaos Dondi Zaskoczyłeś mnie. Piszesz o niejednoznaczności ale odczytałeś idealnie. Chyba że ja nie zrozumiałem Ciebie. :)
Piliery↔Jedno drugiemu nie przeczy, bo ktoś mógł zrozumieć zupełnie inaczej:)
Dekaos Dondi Możliwe. Słowa są tylko odbiciem myśli.
piliery jak piszemy interpunkcję, to wszędzie i zdanie z dużej litery
,, Polały się łzy. Czyste, rzęsiste” pisał Adam M.
Propozycja tytułu;
Nie ocierajcie łez
i płońta:
nie ocieraj mojej łzy
niech z innymi poniesie roztrzaskany krzyż
wiesz, to piękne ale jeśli zmienię pointę będę musiał dopisać Ciebie jako współautora
piliery, nie myśl i nie postępuj jak grafoman, bo tylko oni takimi 'argumentami' posługują się, że jeśli zmienią chociaż słowo wg czyjejś sugestii, to już nie jest ich wiersz.
Nad wierszami się pracuje i jeżeli ktoś ma dobrą wolę pomóc, to tylko się cieszyć i nie szukać dziury w całym.
Grafomanka Dołożyłaś do pieca ale chyba masz rację. Sam niejedokrotnie podsuwałem zmiany i nie przyszło mi do głowy dopominać się o prawa.
piliery, dlatego o tym napisałam. Ja pomagam innym, ktoś mi pomaga. To jest normalne. I jeżeli widzimy, że korzystne dla wiersza, to grzechem jest odrzucenie pomocy, zlekceważenie czyjejś dobrej woli. Ja tak uważam.
Grafomanka Racja. Muszę jednak to rozwazyć bo jesli uzyję "poniesie" skieruję wiersz na inne tory
piliery eee tam nie trzeba. Naprawdę
Mamy do swoich prac emocjonalny stosunek, czasami wydaje się nam, że napisaliśmy dobrze. Czyjaś sugestia wnosi pewien dyskomfort, bo widzimy, że można inaczej, a nawet po zastanowieniu, nie musimy przyjmować sugestii, ale zastosować własne zmiany, już ulepszone, dlatego ja bardzo sobie cenię wszelkie sugestie, bo nawet jeśli nie wykorzystam, to przynajmniej dążę do poprawy. A to przecież dla dobra wiersza.
Grain :) choc jeszcze nie wiem czy wprowadzę te zmiane (bardzo mnie kusi) to bardzo dzięki
Grafomanka Zgoda. Wczoraj dzięki uwagom Graina i Garści skorygowałem wiersz i wyszło mu na dobre.
piliery, i tego się trzymajmy. Wszystko dla dobra poezji...
Grafomanka, Grain: wprowadziłem korektę acz nie jestem do końca pewny. Muszę się z tym przespać.
No co tu dużo mówić, kupsko smierdzące. Za kopanie dołów się weź a nie za poezje
Dobrze się po tym poczułeś? :)
piliery Lepiej
Karolexification zdrowia życzę.
jak piszemy interpunkcję, to wszędzie i zdanie z dużej litery, patrz jak on pisze
Coś ma, magnetyzuje.
Wysoki stopień wtajemniczenia. Dzięki :)
Podoba mi się tempo wiersza.
Mnie też. Czyli w jednym zakresie osiągnęliśmy zgodność. :)
Radzę pójść do specjalisty i wyzwolić się z nałogu
Wróć do swojego tekstu i popraw błędy.
Dziwny
Zemsta się udała? Sprawiło Ci to satysfakcję?
Doszedłem z mocą tysiąca jowiszy
Troll.
Zabijasz co dobre w najlepszych.
to do mnie?
Przepraszam, puściły mi nerwy i chyba zemściłam się sama na sobie. Nie jestem z natury agresywna i nie mam w zwyczaju wybuchać w taki sposób. Wybacz. Zdenerwował mnie Twój komentarz pod wierszem innego Autora, ale mnie to nie usprawiedliwia. Wszystkiego dobrego.
Nie wiem, trochę mi nie pasuje to Kłodzko i metafora z morzem... dlaczego nie po prostu fala? Np. tak:
kropla, kropla, kropla
wściekła fala topi
łąki sady wsie i miasta
bije w skały drzewa
w ściany wrasta
w cmentarze...
Hmm... ale to raczej niezbyt istotne, bo obrazek narysowałeś bardzo fajny.
Widziałeś tę wodę? To nie jest fala. Nawet i wściekła. Dzięki za refleksję i zatrzymanie.
piliery nie na własne oczy, natomiast morze widuję codziennie, stąd to "skrzywienie" ;)
Wracam tu i wracam. Kawał dobrej poezji.
Dzięki za dobre słowo i za powroty.
Okropne , w ogóle dziwny styl pisania
To nie jest wiersz do podobania. :) Dla ciebie jest okropny? Masz prawo by tak oceniać. Od takiego poziomu zaczyna się krytyka: podoba się lub nie (choć nikt nie wymyślił skali "podobizmu" - zawsze to coś). Dzięki za odwiedziny i komentarz.
Jakie morze? kroplami gna? szalony pęd - zbyt banalne na wiersz. Nawet w poezji powinien być chociaż cień logiki, a tutaj prawie wcale. Temat ważny, przedstawienie go w taki sposób mnie nie rusza, a powinno. Talentu życzę!
Dziękuję, musiałaś zadać nieco sobie trudu by przeczytać. Satysfakcji z zemsty też gratuluję.
piliery, to nie zemsta, tylko wypowiedź na temat grafomana, który z taką lekkością rzuca kałem na utwory innych. Nie ma sprawy.
Ksantypa Mimoza Wyłazi z Ciebie trollowanie. :D
piliery, chcesz zobaczyć, jak wygląda trollowanie? przeczytaj twoje wypociny pod moimi wierszami. Widać, że nie znasz znaczenia słów, jakie używasz, nie kompromituj się :)
Ksantypa Mimoza Naprawdę uważasz że coś takiego jak "nasze oblicza jak gest marszanda?" - to przemyślana metafora? :D :D Nie zauważyłaś że hejtujesz pod moim wierszem na temat swojego nieprzemyślanego tekstu?
W komentarzach (dość łagodnych z mojej strony) nie potrafiłaś logicznie wytłumaczyć tego "zwrotu" ("nasze oblicza jak gest marszanda" ) więc dysząc zemstą zjawiłaś się tu by dokonać dzieła odwetu. Za łagodny byłem dla Twojego "dzieła" ? Może powinienem je potraktować jak pozostali? Chyba się należało.
piliery, sam sobie zaprzeczasz, udzieliłam bowiem odpowiedzi na każde twoje pytanie. Skoro nie potrafisz zrozumieć, to nie mój problem. "Nie zauważyłaś że hejtujesz pod moim wierszem na temat swojego nieprzemyślanego tekstu?" - a to co takiego? Hejterem jesteś ty na tym portalu, ja zostawiam własny komentarz pod rozbitą na wersy przypadkową zbitką słów, która pretenduje do miana poezji i jest twojego autorstwa.
Ksantypa Mimoza Nadal się upierasz przy bezsensownej metaforze. Owszem "wyjaśniłaś": że "oblicza jak gest marszanda" to "odruch handlarza dziełami sztuki, który nadaje wielką wartość oglądanemu obrazowi. Koń by się uśmiał. Przecież to kompletnie nie ma sensu. :D :D :D
piliery, dla ciebie nie ma, dla innych ma. Ilu czytelników tyle odbiorów.
Ksantypa Mimoza A masz tam choć jedną, poważną, pozytywną opinię? Myślisz, że nie wiem kim jesteś? :D :D Oj, pepe, pepe. Założyłąś profil Ksantypa Mimoza, tylko po to, by móc mi anonimowo dowalić. Nie było Cię stać na to pod znanym wszystkim nickiem bo byś sama sobie zaprzeczyła. Żałosne.
piliery, oceny mam dobre, w przeciwieństwie do ciebie, o którym nie słyszałam, a i nikt zapewne też nie usłyszy. Po to są nicki, żeby ich używać. A może, chojraku, zdradzisz swoje dane? Mam na tyle odwagi, by moje wiersze poddawać krytyce obcych osób, a u ciebie pełno fałszywych pochlebców, czyżby dobrzy znajomi? I to jest naprawdę żałosne... Ani emoji ani infantylne "pepe, pepe" uroku twoim słowom nie dodają.
Ksantypa Mimoza
Przeczytałaś ostatni wiersz pilierego?
Proponuję przeczytać bez negatwnych emocji, jakbyś czytała wiersz znajomego z osiedla, z którym mówicie sobie tylko CZEŚĆ i nic poza tym.
I z autopsji podpowiem, że nie warto poświęcać czasu na przekomarzanki, bo zabierają cenny czas i niczego nie wnoszą do życia.
Rób swoje. Pisz. Komentuj innych, a krytyków omijaj z chłodnym uśmiechem.
Zrobisz, co zechcesz, ale tak bym podpowiedziała SOBIE kilka lat temu.
paluszki z paczuszki, racja, przekomarzanie się z tutejszymi "krytykami" nie ma sensu. Chyba dam sobie spokój z zaglądaniem tutaj codziennie i przekonywania do moich utworów. Trochę czasu to zżera, a jeśli komuś nie podoba się wiersz, to raczej zdania nie zmieni. Są różne gusta i guściki i trzeba to tolerować. Osobiście uważam, że wszystko co czytamy, należy czytać "na chłodno", nie jak wytwór kogoś znajomego (nawet jeśli chodzi tylko o "cześć" z tą osobą), gdyż możemy tego człowieka odbierać pozytywnie lub negatywnie, co wpłynie na odbiór jego twórczości. Może to trudne, ponieważ relacje są ważnym elementem naszego życia i często zależy nam, żeby właśnie najbliższych oceniać pozytywnie.
Ksantypa Mimoza Nie, wiem. Może masz i dobre. Opinii o "obliczu jak gest marszanda" ani o "ciepłej girlandzie" nie zmienię. Oboje wiemy kim jesteś. Specjalnie to dla mnie nie ma znaczenia.
Bardzo sugestywny obraz. Dynamika, emocje... Wszystko na tak.
Bardzo dziękuję. Kto widział tę wodę - nie zapomni. Z małych kropli. :(
„Nie ocierajcie łez” to nie tylko prośba, to przyzwolenie, by czuć głęboko i bez wstydu. Bo te łzy mówią prawdę!
To już tyle miesięcy a wciąż boli i przeraża. Dzięki za odwiedziny i komentarz.
Ładne wykorzystanie paralelizmu składniowego
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania