Nie od razu
Napisałem do niej krótko.
Bez pytania.
Zrobiłem sobie coś do jedzenia.
Zjadłem wolniej niż zwykle.
Dwa razy sprawdziłem kieszeń,
jakbym czegoś szukał.
Odpisała po godzinie.
Przeczytałem w pasku.
Odłożyłem telefon.
Nie odpisałem od razu.
Żeby nie wiedziała.
Komentarze (23)
Bardzo kumam.
Mała, żałosna strategia.
NinjaC Bo ja wiem czy żałosna...
Tkors, wstydliwa*
NinjaC Ja widzę szczerość
Ten wiersz się nie wstydzi
Tak myślę.
Tkors, nie miałem na myśli wiersza, tylko zachowanie w nim. Ten prosty, mały manewr ;)
Tkors, Dzięki za ten kom
NinjaC wiersz to My.
Pozdro
Tkors, dzięki za słowa otuchy ;) pozdro.
Trzeba odmierzyć tyle samo i dopiero, żeby nie pomyślała, że aż tak zależy... zawsze mi się takie ''podchody'' podobały... i podobają nadal xD
Żeby trochę ukryć, że jednak zależy.
Dokładnie...
Graf, jak zawsze z łatwością trafiasz w sedno.
Trochę takie bardziej dla samego tego, by odpisała. Nie ważne co napisał.
Tylko odzew. Tylko o to.
Jag, też tak to widzę.
Łapie to super
Dzięki. To jest małe i ciche, dlatego łatwo wchodzi.
NinjaC tak ale dosadne
Aeliora, cieszy. Pozdrawiam.
Jakby ta przeciagnieta chwila ciszy mogła coś ocalić albo ukryć... nie może
A jednak w trwa w tym tekście ;)
NinjaC i działa. Kto ma przewagę;)
Dusza_boli, super, że ci siadło. Pozdrawiam.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania