Nie ogarniety lekarz...
Dzien, madchodzi dzień wyniku cyytologicznego i słyszysz ,że wynik jest bardzo dobry, zaraz czekasz na lekarza jest, i mówi,żebyś się rozebrałą, robi ci badanie i mówi ,ze jest pani w ciąży w piątym tygodniu ciąży i pytałam się go kilka razy a on to ciągle potwierdzał kazał kupickwas foliowy i bracc dwa razy dziennie a potem powiedzial ze dalej bedziemy rozmawiac o witaminach...
Wyszlam nie mogąc w to uwierzyc no ale jeżeli jest to jest...
Nie uwierzyyłąm skierował mnie dalej na badanie moczu, krwi i glukozy, oraz toksoplazmozy czekam wciąż na nie we wtorek mam odebrać i 7 stycznia miałam mieć USG.
Niewiecie co się stało okazałoo się,ze nie ma dziecka a to byłloo USG dopochwowe okres 3 dniowy mialam skrocony tak to trwal 5 dni test pozytywny i spłąm z chłopakiem bez zabezpieczenia co trzy / dwa dni i uslyszalam ze nie jestem w ciazy powiedzccie mi czy to mozliwe ??? moze cos nie tak moze zawczesnie moze zly tydzien wybral moze niewidac na usg i bardzo bolesny okres w pierwszy dzien nigdy tak nie mialam nie moglam chodzic prawie przeciez mowil , powtrzal ,ze jestem w ciazy jak mnie badal macal w pochwie i dotykal brzucha czy to badanie mu niewystarczy przeciez mowil ze jestem w ciazy a teraaz ze na usg nic nie ma i niema dziecka i ze niejestem w ciazy to uczucie jakbyys poprostu poronila juz go pokochalam co jest nie tak ???????? OPOWI POMOŻ...
Komentarze (7)
Jeśli nie krwawiłaś, to nie poroniłaś. Co do reszty, nie ma badań w 100% dokładnych, czasem wychodzą fałszywe wyniki. Po paru następnych badaniach powinnaś wiedzieć, czy jesteś w ciąży, czy jednak nie. Niezależnie od tego, co wyjdzie, gratulacje. :) Już nie tak smutno, wychodzisz na prostą. A nie mówiliśmy, że tak będzie?
Chcesz huga? *Szykuje się do tulenia*.
No i jeśli było to Twoje pierwsze USG, to raczej nie jesteś w ciąży, niestety.
Lady, może po prostu idź raz jeszcze do lekarza, ale wybierz jakiegoś innego? Ten być może się pomylił, bywa i tak przecież... albo może faktycznie w ogóle nie było ciąży a ten się pomylił lub niestety poroniłaś... niestety się aż tak na tym nie znam :/
Co do wyników, to fakt, czasem coś mogą poknocić. Myślę, że jesteś teraz rozczarowana, bo już zdążyłaś się przyzwyczaić do tej myśli, a tu Ci nagle ją ktoś odebrał. Spójrz teraz na to z innej strony. To jest dla Ciebie szansa, żebyś skończyła szkołę, poukładała wszystko w swoim życiu i kolejny raz zaczęła wszystko od początku. Wiem, może to brzmi grubiańsko, niedelikatnie, ale już wiesz jak może się skończyć seks bez zabezpieczenia to teraz dbaj o to tak, by już Cię nic nie zaskakiwało. W dzisiejszej dobie, Internet i takie tam, nieplanowana ciąża jest rzadkością, więc pomyśl o tym i nie pozwól sobą manipulować. Weź sprawy w swoje ręce. Już się nastawiłaś, wiem, czytałam list do dzieciątka, był wzruszający, ale to Twoja szansa na nowy, mam nadzieję lepszy początek. Pozdrawiam :)
zgadzam się z Karolą
Lady...Opowi nie zostało stworzone po to, by pomagać ci rozwiązywać twoje problemy. Tylko po to, by ludzie posiadający pasję, jaką jest pisanie mogli się gdzieś wykazać...
Nie warto jej to tu pisać, już jesteśmy przyzwyczajeni do pamiętnika lady. Może to jest jej forma przekazania swoich ocji poprzez pisanie... Chociaż też spójrzmy prawdzie w oczy: Opowi bywa momentami portalem bardziej społecznościowym niż literackim.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania