Nie otępiony

Żywot — krzyczę: żywot ludzki,

kiedy ciarki na mym ciele

jak prąd rzeki płyną,

płyną, rozmnażając przelew.

 

A umysły spustoszałe —

strach jest patrzeć tam oczyma,

gdyż ta pustka to są żale,

żale utępienia życia.

 

Dar widoczny czeka w ciszy,

jak kwiat polny na swą miłość,

utopione tam twe oczy

zapatrzone w smętną trwałość.

 

Podaj dłoń, wejdź na szczyt —

wiedza oczekuje twego,

twego przyjścia, gdy twój byt

przyciągany do martwego.

 

Jak Sokrates głosił słowa:

mądry ten, kto świadom swego.

Każdy człowiek myśli, że wie,

lecz potępia sam samego.

Średnia ocena: 1.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (5)

  • Bernadetta12345 3 miesiące temu

    Nie za bardzo rozumiem rozmnażanie tego przelewu😉czyżby jakiś magiczny sposób na rozmnażanie gotówki? Chętnie się dowiem 😉

  • Sokrates 3 miesiące temu

    "gdy twój byt przyciągany do martwego" nie zrozumiałem tego. Może wyjaśnij? Na razie nie oceniam.

  • Majaaaxxa 3 miesiące temu

    W tej strofie chciałam ukazać, że mądrość pozostaje dostępna i „czeka” na człowieka, jednak jego emocjonalne przytłoczenie ściąga go w dół, odcinając od zdolności jej dostrzeżenia. W tym stanie jednostka traci poczucie sensu życia i pogrąża się w własnych myślach, które oddalają ją od poznania i wewnętrznego wzrostu. Kluczową rolę odgrywa tu jednak świadomość człowieka, która umożliwia mu przezwyciężenie tego stanu i ponowne skierowanie się ku sensowi oraz mądrości.

  • Bettina 3 miesiące temu

    Zmartwiony

  • Bettina 3 miesiące temu

    ""strach jest patrzeć tam oczyma,"

    Temu w oczy?

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania