***(nie pamiętam...)
nie pamiętam momentu zapalenia świateł
deszcz zacinał po karoserii samochodu
kawiarniane okno trzymało mnie przy szkle
z wewnątrz w polu widzenia zajął miejsce tulipan
wygięty jak altowy saksofon
pochylony w oparach kelner serwował gorące espresso
na szklanym blacie widniały splecione dłonie kochanków
tam słychać w uśmiechu łagodnie mówione słowa
nieprzeniesione na papier utrwalone wytrawnym likierem
Komentarze (20)
Zastanawiam się, co autor miał na myśli pisząc... peel zagląda przez szybę kawiarni, gdzie siedzą sobie zakochani... zagląda bo zazdrości, bo jest samotny. Ale co ma do tego tulipan? Też samotny?
No i co w związku z tym? To patrzenie wystarczy peelowi?
Martyna, po co zazdrość... bardziej estetyka spojrzenia na moment, warty zatrzymania w kadrze.
rozwiazanie, to już nie czaję zupełnie. Nie lepiej byc tym zakochanym, niż utrwalac podglądanie?
W deszcz tkwić z nosem przy szybie, dla zachwytu szczęściem innych?
Ważne jest, żeby nie przegapiać miłych momentów, a zakochanie to bonus, czemu nie docenić szczęścia obok, bo po prostu przyjemnie popatrzeć na zakochanych w scenerii gdzie każdy może być świadkiem.
Czemu nie...taki moment jak ptak w locie może zachwycić.
rozwiazanie, nie wiem, jestem obserwatorem ale bardziej starszych ludzi trzymających się za ręce w parku, dzieci z rozbitym kolanem, to mnie zatrzymuje. Zakochanych jeszcze nie, może to błąd?
Być może ktoś miał ochotę na kawę i szukał wolnego stolika, a przy okazji zaobserwował moment. Może to będzie dla Ciebie bardziej adekwatne tłumaczenie obrazu. Wszystko zależy od wyobraźni.
MartynaM, nie ma błędu, każdy ma prawo zauważyć to, co mu bliższe.
Rozwiazanie↔Hmm... z jednej strony, można skojarzyć ze zdjęciem z wnętrza samochodu. Przyczyny mogą być różne. Artystyczne też. Albo bardziej inaczej. Spojrzenie na swoje wspomnienie, nie wszystko pamiętając, choć w kawiarni, tylko światło i pusty stolik↔Pozdrawiam?:)
Dekaosie, logiczne i bez skazy spojrzenie nadaje głębię obrazowi. Dziękuję i pozdrawiam ?
Ten tulipan opanował wiersz, rozbrzmiewając muzyką. Karoseria samochodu – te słowa też jak muzyka deszczowa. Podoba się.
Pozdrawiam ?
Pobóg Welebor, masz rację tulipan jest tutaj muzyczną oprawą do całości. Dziękuję, że zajrzałeś. Pozdrawiam ?
Dla mnie tulipan jest bohaterem drugoplanowym. Ważniejsze są splecione dłonie, one mówią wszystko, co chcemy zobaczyć i usłyszeć.
Piękny obrazek.
Rzęsisty deszcz grający Deszczową Piosenkę, przypadkowy obserwator Szczęścia pachnącego espresso...
Chyba lubisz samochody, rozwiazanie ☺
Styl wiersza przypomina styl innej osoby.
Z podobaniem pozdrawiam!
Zaiste miły komentarz. Właśnie o to chodziło, że to jest obrazek zauważony mimochodem. Samochody lubię, również espresso, jazz i likier. Pozdrawiam ?
PS. To druga wersja wieczoru, ale ta bardziej mi opowiada, dziękuję, że zauważyłaś:))
Bardzo nastrojowe motywy, takie jak kawiarniane okno, saksofon i espresso, przypomniały mi o Starówce z dodatku "Zwierzaki" do gry "The Sims". Bardzo piękny nastrój i styl.
5, pozdrawiam ☕️ ?
Piotrku, dziękuję za miły komentarz. Pozdrawiam ?
Takie to ulotne i piękne
Natalio, dziękuję za wizytę i pozdrawiam.
rozwiazanie pozdrawiam :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania