nie pamiętam już drogi do domu
wydoroślałeś i ogień w oczach gotowy podpalić
moje włosy w powracający rudy
pasują do piegów chociaż mniej ich od rozstania
za bardzo zbladłam
a ty nadal nosisz tę samą kurtkę
kiedyś była miękka w dotyku dzisiaj nie wyciągnę ręki
żeby sprawdzić zarysowań
nie mam już tamtej wiary od kiedy trzaskając drzwiami
wyszłam zwiedzić piekło
ty też tam byłeś leżałeś w sali obok tych wszystkich aparatów
i pilnowałeś pulsu jakbyś zabijając mnie
chciał uratować siebie
tymczasem znowu przedwiośnie za oknem
za chwilę kluczami nadlecą powroty do gniazd
Komentarze (42)
Piękny wiersz, taki inny od wszystkich twoich i temat nowa, a nie tylko... ogniska, gitary, motory, tragiczna miłość i kurtka moro...
*nowy
5*
Taki przewidywalny komentarz... jak zawsze. Zero zaskoczenia...
I kurtka moro... z fantazji chyba wyciągnięta. Albo z szafy... swojej xD
Grafomanka Zmęczony może dlatego, nie wiem... jakbym go czytał wcześniej, ale to pewnie przez twoją foremkowość wszystko mi się zlewa, wyodrębnić trudno
"foremkowość" Przepraszam, miałem na myśli "styl"
o nim pseud, nie zamierzam dla ciebie stylu zmieniać, zresztą zbyt długo pracowałam nad tym, żeby własny wyrobić, żeby teraz, dla jakiegoś pacana, pisać jak początkujące panienki, które tak chwalisz i bronisz przed krytyką...
Spokojnej nocy...
Grafomanka Zabolało Cię, dlatego agresja, gdybyś była tego pewna, nie reagowałabyś w ten sposób
o nim pseud, to żadna agresja, jedynie prawda, która jakoś trafić do ciebie nie może...
Pilnujesz moich wpisów i publikacji jak jakiś kapo z obozu... wyluzuj może i pożyj trochę własnym życiem.
Przez chwilę chociaż...
Grafomanka "jedynie prawda"
Prawda jest taka, że poszłaś na łatwiznę i strugasz identyczne świątki jak z chińskiej fabryki. Plus Hipokryzja, atakujesz ludzi, ze nie chcą rozwijać swoich umiejętności, gdy sama się zatrzymałaś...
o nim pseud, co ty pleciesz... za każdym razem, kiedy temat ci nie leży, bo z jakiegoś powodu ci się nie podoba, atakujesz mnie... ja wiem dlaczego, ale pominę.
Sam się z tych 'umiejętności', które punktuję, wyśmiewasz na pitoleniu, tak samo jak z tego, że chwalisz z ironią, a ludzie ci jeszcze za to dziękują.
Myśl trochę, to nie boli... chociaż zaczynam mieć wątpliwości. Ciebie myślenie jakby bolało...
" ja wiem dlaczego, ale pominę."
Zapewne z miłości...
"chwalisz z ironią, a ludzie ci jeszcze za to dziękują."
Nie z ironią, tylko żeby zachęcić...
"Ciebie myślenie jakby bolało..."
Zgadza się :)
Jakiej miłości? Ty i miłość - chyba tylko własna xD
'Nie z ironią, tylko żeby zachęcić...' 🤣🤣🤣🤣
Dobra. Pośmiałam się i wystarczy. A ty odpocznij, pewnie się namęczyłeś ganiając za moimi wpisami... xD
Gdzie, spałem w dzień dużo
Fajnie, ze Ci poprawiłem humor. Dobranoc :)
o nim pseud, cały czas miałam... nie sądzisz chyba, że taki pacan, mógłby mi go popsuć xD
Grafomanka kto to?
ci próbował go popsuć?
'Lustereczko, lustereczko, powiedz przecie, Kto najpiękniejszy jest na świecie?'
Pseudzik... xD
Grafomanka To, to ja wiem, ale jak mogę mieć zamiar zepsuć, gdy mam odwrotnie, że chcę poprawić na jeszcze lepszy. Oj, słaby z ciebie detektyw
o nim pseud, pisz to tym, którzy jeszcze ciebie nie znają... xD
Jeszcze tylko brakuje, żebyś mi temat na wiersz dyktował i styl wybierał... na pewno ci na to pozwolę xD
Powinnam, ze złośliwości, zostawić cię tutaj z tymi wierszyczkami z podstawówki... i kto wie czy tego nie zrobię xD
szantażystka!
...
życie lubi powroty
porywa w wir westchnień
bierze pod rękę
daje marzenia
a my
my pragniemy więcej
...
Pozdrawiam serdecznie 5*
Miłego dnia
No pewnie, że pragniemy, jesteśmy nienasyceni... xD
Dzięki, Andrew, za komentarz
Miłego dnia
Grafomanka , https://aktualnekonkursy.pl/konkursy-literackie
Wkleisz do swego portfolio wygrane konkursy.
Powodzenia!
NO!
Starszy Woźny, ty chyba z choinki się urwałeś... a trzeba było wisieć xD
Grafomanka , Dlaczego tak sądzisz?
Ja na ten przykład nie znam wygranego jakiegoś konkursu literackiego przez ciebie.
Ja na ten przykład nie brałem udziału w żadnym.
NO!
Starszy Woźny, a dlaczego ty masz znać? Co ty w ogóle możesz mieć do moich konkursów?
Paranoja...
Grafomanka , Uzyskałabyś prawdziwy podziw, A tak to robisz dobre miny do swojej gry.
Kawa na ławę. Pokaż dorobek twórczy, inaczej to możesz pogaworzyć z Panem Józiem
i z ciocią Wandzią.
NO!
Starszy Woźny, ja nigdy nie pokazywałam... ja z tych mądrych xD
Spotkania. Te prawdziwe i te wyczekiwane, zrodzone ze wspomnień. Najczęściej rozczarowują. Bywa jednak, jak w tym wierszu, że zaskakują ciepłem i niespodziewaną tęsknotą.
Dziękuję, że wchodzisz w treść... dzisiaj to rzadkość
fajny
Dzięki
Wataha się łączy.
czuwaj!
NO!
Pędź do szuflady... tam mądrzy inaczej siedzą xD
"ja z tych mądrych xD" hhaa ale śmieszne
To widać i czuć.
NO!
No pewnie, że z mądrych... jakby było inaczej, to bym z takimi głąbami jak ty trzymała sztamę xD
Dwie interpretacje tego wiersza mam w głowie.
Obie mi się podobają. Moje klimaty .(5)
To miłe, że znalazłeś coś, co może się podobać
Dziękuję
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania