nie patrz w górę

dla zdrowia swojego nie patrz, proszę, w górę,

bo prędko odkryjesz, że ramię terroru,

co zwisa z najwyższych stanów społeczeństwa,

nie ściska ci gardła, jak potężny piorun

 

wszak ręka ta zaraz nad czubkiem twej czaszki

odbija gwałtownie aż za twoje plecy,

i gdybyś za nią podążał oczami,

szyję byś szybko, acz boleśnie, skręcił

 

wierz - nie chcesz wiedzieć, człowieku niewinny,

jakimi działami ta dłoń przepotężna

celuje w wrażliwość na twej potylicy,

jak bardzo, jak bardzo wystrzelić jest chętna...

Średnia ocena: 4.5  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania