Nie piszę już wierszy

Zygmunt Jan Prusiński

 

NIE PISZĘ JUŻ WIERSZY

 

Onegdaj prawie codziennie pisałem

wtedy byłem sobą - teraz przybieram

obce cienie ludzi mniej znanych

ale bliskie że mogę porozmawiać.

 

Dzisiaj są moje imieniny

schowam się głębiej w wybranym

cieniu idąc po kamieniach -

to moja pokuta dodaję potrzebę

indywidualnie pocieram skrzydła wiatru.

 

Nic nie szkodzi że jestem sam

to moje lekarstwo na życie

ostatnio zajmuję się obrazami

malarstwo to moje serce...

 

Zajmuję się sztuką celniej niż z kobietą

a przecież wielu poetów pisało zgodnie

że bez nich cóż warty był cień za drzewami.

 

02.05.2023 - Ustka

Wtorek 4:50

 

Wiersz z książki "Modlitwa do pająka"

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania