Nie proszony gość
Coś we mnie puka.. Kogoś zamknełam? Coś urodziłam? Coś się porusza...szamocze, trochę telepie...W środku to czuję.. Jak wyswobodzić?Kawą zaleje! ugniote trochę że niby ciasto... Dalej wiruje...ciągle uwiera ..coś stuka głucho ,coś w moim środku... To duży zlepek! Rendgen to odkrył.. Myśli i pragnień,marzeń i tęsknot..Kłamstw i podstępów..naiwnych dążeń... Długo to potrwa? Wzruszają ramiona .Nikt nie wie ile. . Ruch jest wskazany, łykaj powietrze i może czkawką Ci się odbije... Coś we mnie siedzi ..
Komentarze (5)
Nieproszony razem.
Zamknęłam i ugniotę przez ę.
Rentgen przez t.
Dziękuję 🫣
Skrajne zaniedbanie ojczystego języka, za to powinno być dożywocie!
Dożywocie w podstawówce!🤨
Futuryści pisali gorzej i mówią o nich do dziś.
NO!
Może to właściwy trop.
A może niewłaściwy.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania