nie przychodzimy znikąd

korzenie ugruntowane

w żyznym podłożu

skalnej szczelinie

albo w sypkim piasku

 

splątujemy pędy

/pęd ku słońcu

które trafia prosto

w oczy a my jak ślepcy

szukamy blasku

zanim po omacku

zawrócimy do tytułu/

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (9)

  • najmniejsza 9 miesięcy temu

    Ja się nie cofam ani nie oglądam za siebie, trzeba patrzeć przed siebie a najlepiej być ,,tu i teraz'' Przeszłość już do nas nie należy,przyszłość jeszcze do nas nie należy.Jesy teraz, jest dzisiaj .Cieszmy się chwilą obecną.,,Carpe diem ":-)

  • TseCylia 9 miesięcy temu

    I tu się z tobą zgadzam

  • najmniejsza 9 miesięcy temu

    TseCylia 🙂

  • Bettina 9 miesięcy temu

    Mam wrazenie, ze nie wychowalas zadnej roslinki. Nie zasadzilas nigdy drzewa. ?

  • TseCylia 9 miesięcy temu

    Mylne masz wrażenie.

  • Artemisia 9 miesięcy temu

    Filozofia poezji. Poezja filozofii.
    100 % prawdy.

  • TseCylia 9 miesięcy temu

    100% szukania prawdy:)

  • Grain 9 miesięcy temu

    jesteśmy piaskiem usypującym się w rozwieszanych klepsydrach

  • TseCylia 9 miesięcy temu

    No cóż, nie zaprzeczę.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania