Nie pytają o nią...
Nie to miejsce jest winne. Nie ziemia, nie wiatr, nie brud pod paznokciami, który pamięta każdego, kto choć raz w niej grzebał. Winni są ludzie. Zawsze byli. Ci sami, którzy z uśmiechem podają rękę, a chwilę później obmyślają, jak ci ją odgryźć.
Karmieni przez nią, piją z jej źródeł, a potem plują w nie, jakby chcieli zmyć wstyd, że są tylko pasożytami.
Rozrywają ją słowem, obietnicą, która nic nie znaczy. Depczą, aż w końcu sama nie wie, po co jeszcze trwa. Wbijają jej w serce swoje święta, swoje gniewy, swoje wojny o rację. A ona? Wciąż karmi. Wciąż daje. Jak matka, która nie potrafi przestać kochać, choć dzieci już dawno zapomniały, jak się dziękuje.
„Nienawidzę tego kraju” – mówią.
Ale może to nie kraj.
Może to tylko odbicie w lustrze, którego nie chcą już widzieć.
Komentarze (36)
JagVetInte skończyłem z tym spamieniem
To dobrze, to się chwali 👌 jak kanał, rozwija się?
Mam tylko jedno skojarzenie po przeczytaniu ,,Nie pytaj o Polskę""
Troche
To byle do przodu 💪
JagVetInte a widziałeś mój kanał?
dobre, bardzo dobre. I trafne
Dzięki ZK.
Bardzo dobre 💗👑🇵🇱
Lekkie jak chmurka A zarazem ciężkie jak zbroja
Tak miało być, to, co w głowie, dzięki 💪
JagVetInte A proszę bardzo😉
>>Święta miłości kochanej Ojczyzny, Czują Cię tylko umysły poczciwe!<<.
Dla uzupełnienia zacytuję ci fragment mojego wiersza :
>> Pewien redaktor wołał z głośnym krzykiem,
Brzydzi mnie taka Polska, ja jestem EUropejczykiem.<<
Dzięki za podjęcie Świątecznego tematu.
Nie wiem co jest nie tak z niektórymi... Dzięki R 🫡
https://youtu.be/cSjk6phf3iY?si=miyOqcrN8hIKRIXE
Może to tylko odbicie w lustrze, którego nie chcą już widzieć.
5
Dzięki że wpadłaś, poczytałaś, czas poświęciłaś 👌
Aha bo aisak to od tyłu kasia
Nie zgadzam się z tym co piszesz. Ale nie chcę kolejnej głupiej awantury. Przeładowany patriotyzm, taki trochę na pokaz. Hasła jak na szkolnym apelu.
Z tym odbiciem jest trochę racji ale nie jest to naganne. Zazwyczaj oceniamy sytuację i swój byt przez pryzmat swojego odbicia własnych odczuć i nic w tym złego. Czy kraj w jakim jesteśmy ma znaczenie? Pewne czynniki na pewno. Ja jestem taka sama bez względu na miejsce. Czasem marudzę i wracam do domu. Później czuję blokadę bo ten dom był tęsknotą kiedy go nie wiedziałam ale będąc na miejscu wszystko jest inne. Obrazy które powstają w głowie na obczyźnie to tylko imaginacja, w moim przypadku. - Wbijają jej w serce - jakie górnolotne stwierdzenie. Pewnie że ludzie są winni ale co z tymi niewinnymi :)) Czasem się śmieję jak czytam co piszesz. Też mam swoje lustro i o dziwo najgorzej wyglądam jak przeglądam się w Polsce, no ale kocham swój kraj CAŁYM SERCEM. życie bym oddała :))))
Ok, miłego jedenastego.
JagVetInte mimo wszystko zawsze jestem ciekawa co napiszesz wzajemnie miłego
Marzena Ale Ci się nie podoba, krytykujesz, to po co czekasz? Nie szkoda Ci, choć trochę, czasu?
JagVetInte nie szkoda lubię twoją formę wypowiedzi
Marzena Rozumiem, dzięki za te słowa.
Wiesz, nawiąże... W kuchni jest podobnie. Nie ważne jak się postarać, jednym smakuje, drugim mniej, trzecim wcale.
JagVetInte może nie aż tak, po prostu często generalizujesz według mnie, mas prawo mieć inne zdanie i ja też.
Marzena no i dogadani 👌
Pan Jezus Polskę szczególnie umilował Dzuenniczek Świętej siostry Faustyny Kowalskiej.
Niewiarygodne. Dobrze że o tym wspominałaś. Ostatnio widziałam post jak czarni śpiewają po polsku i krzyczą radośnie kochamy Polskę. Tylko jakoś Polska nie jest wniebowzięta jak ich widzi. No ale miłość nie wybiera albo czasem wybiera jak i ciebie Bóg wybrał :) twoje cnoty są jego obrazem.
Marzena po co ta ironia?
Powiedział ci to? Nie, więc przestań zmyślać.
SwanSong jest napisane!
najmniejsza Napisane jest wiele rzeczy, to nie znaczy, że są prawdą.
SwanSong człowiek człowiekowi wilkiem, a kiwi kiwi kiwi. Co tu się odpierdala?
Pięknie i z polotem :) Tak, przywiązujemy się do ludzi, ale i do miejsca też, dziwne, bo przecież przypisani do ziemi nie jesteśmy.
Definicja domu. Dzięki Szpilo za poświęcenie chwilki i komentarz 🫡
Mnie się bardzo podoba. 5
Dzięki TC 👌
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania