Nie skorzystam, ale zapytaj
mówisz
że dobro
miłość
wraca
im więcej dajesz
pomnaża
nie nogi niosły życiem a serce
darowane innym jak forma
na piaskową babkę
wracało
wypalone
teraz nie mam
jak przeżyć powszedniego
a ty umiesz nie wiedzieć
czy potrzebuję
Komentarze (10)
5*
"Umiesz nie wiedzieć" — genialna, jakże sugestywna konstrukcja. Całość piękna, nie tylko dlatego, że ściska...
Ja myślę że wiersz traktuje o uzależnieniu od miłości. Serce wracało wypalone. To tak jak z każdym uzależnieniem.
Coś czasem pęka.
Co może na to wszystko być lekarstwem? Milośc i szacunek do siebie samego i nie rzucać przed wieprze pereł. Nie zasługują.
Takie refleksje niekoniecznie zgodne być może z intencjami Autorki mnie naszly.
Wiersz chyba dobry skoro cos wyzwala:)
Użalanie się nad sobą mi w ogóle nie pasuje. Natomiast sama idea, że dobro niekoniecznie wraca (i ogólnie karma) — jak najbardziej kupuję, bo jak wytłumaczyć np śmierć kilkuletniej dziewczynki w komorze gazowej w czasie II Wojny Św. Tyle tylko, że faktycznie tak jest, że jeśli człowiek staje się lepszy, doświadcza ze strony ludzi i świata lepszych rzeczy. Co nie znaczy, że te złe całkowicie miną.
I zapytałbym o formę na piaskową babkę — ja to odbieram tak, że swoją miłość tworzymy coś z "niczego", a może nadajemy kształtu temu, co do tej pory go nie posiadało. Jakoś tego nie czuję, bo miłość to przede wszystkim akceptacja...
Dobry, minimalistyczny wiersz, gdzie smutek goryczy przenosi się na emocje czytelnika.
Tak, przyjaciół poznaje się w biedzie.
Ujmuje honor, godność podmiotu.
5!
Dziękuję wszystkim za czytanie i słowo pod moim wierszem :)
Nurio↔Nigdy nie jest za późno, by odetchnąć świeżym powietrzem. Chyba?↔Pozdrawiam:) ☺️:)
Pewnie tak. Pozdrawiam:)
Ładnie
Super
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania