Poprzednie częściNie było mnie

Nie skreślaj mnie

Kwiaty kwitną — jakby znały sekret,

którego ludzie boją się wypowiedzieć.

Deszcz pada rytmem starych historii

na dachy, ulice i zmęczone powieki.

A ja stoję pomiędzy tym wszystkim,

z kieszeniami pełnymi niespełnionych dni,

i próbuję ocalić własne imię

w świecie, który wszystko chce poprawić.

Nie chcę być przypisem pod cudzym życiem,

ani cieniem przyklejonym do ściany,

nie chcę być skreślonym z marginesu

jak wers, którego nikt nie chciał czytać.

Chcę być sobą —

nawet jeśli brzmię zbyt głośno dla ciszy,

nawet jeśli moje serce

nie pasuje do równych półek świata.

Bo czasem właśnie ci pęknięci

świecą najmocniej po zmroku.

Średnia ocena: 3.7  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania