Też was pożrą

Nikt nic nie mówi, większość milczy,

wielu beztrosko wciąż żyć pragnie,

gdy zaraz obok dzicy wilcy,

z wściekłością rozszarpują jagnię.

 

Czy eliksiru dać wam trzeba,

byście nie byli głusi, niemi,

kiedy niewinnych ofiar trzewia,

targają ostre kły hieny?

 

Słońce nie długo już poświeci,

więc by żyć dalej ruszcie zadek,

by wkrótce wy i wasze dzieci,

możecie bestii być obiadem.

Średnia ocena: 3.4  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • Starszy Woźny godzinę temu
    co do niby wiersza to1.
    a co z cenami paliw
    coś wiesz o tym?.
    NO!

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania