Nie szukam miejsc gdzie coś się dzieje...

lubię spokój

od tamtego czasu nie gram

pierwszych skrzypiec

czym rozczarowuję

i zawstydzam cię

 

wciąż pamiętam palący żar

syberyjskich śniegów

tłuste larwy na pokrwawionych stopach

 

ból i strach

 

gdy uciekając krztusiłam się trędowatym powietrzem w owrzodzonej Kalkucie

która była wyzwoleniem

po aniołach spod czerwonej gwiazdy

 

w Omsku działo się za dużo

tak dużo

że zgasły mi oczy

Średnia ocena: 4.9  Głosów: 7

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (21)

  • Cicho_sza 10.12.2021

    Szufi, Ty musiałaś mieć ciekawe i burzliwe życie w tym okresie sprzed modrzewiowego dworku.
    Miłego dnia

  • ... do szuflady 10.12.2021

    DZzPnP?
    Myszko kochana... trochę się działo, ale to już daaaleko z tyłu, chociaż powraca w grudniowe wieczory.
    Teraz na pewno wiesz, skąd takie moje zakochanie w Twoim awatarku.

    Buziole i Serdeczności.

  • Garść 10.12.2021

    No nie... tych kilka niesamowitych wersów ma mi wystarczyć?! Proszę o zamianę rodzaju literackiego. Z lirycznej zajawki w pełnometrażowe epickie wspomnienie podmiotu lirycznego.
    Nalegam.

  • ... do szuflady 10.12.2021

    Garść?
    Jak miło Cię widzieć/ dłuuugo Cię nie było.
    Dzięki za miłe słowa... tak nieskromnie odbieram je.
    Br, brrr, brrrrr.

    Serdeczności

  • Trzy Cztery 10.12.2021

    Przejmujący w wymowie.

  • ... do szuflady 10.12.2021

    Walczyku?
    Dziękuję Ci bardzo za /tym razem/ króciutki komentarz.

    Serdeczności

  • Piotrek P. 1988 10.12.2021

    Straszna i smutna historia. 5, pozdrawiam :-)

  • ... do szuflady 10.12.2021

    Piotr?
    Tak było, jak napisałeś... strasznie.

    Pozdrawiam serdecznie.

  • Dekaos Dondi 10.12.2021

    Doszu-lady↔Zmysłowy wiersz, chociaż w innym sensie przekazu. Jakby Podmiot Liryczny, chciał w ten sposób o oczymś poinformować, poprze takie obrazy właśnie. Szczególnie pierwsza. Tak jakoś, skojarzyło mnie sie jakoś, a może wcale słusznie nie:)↔Pozdrawiam:)↔%

  • ... do szuflady 10.12.2021

    DeDuś?
    Hmm, taka potrzeba, jakieś swoiste katharsis.
    Wspomnienia nie zawsze są przyjemne, ale są i czasami 'powracają rocznicowo', a nawet 'zmierzyć się z nimi' = stając/po latach/ twarzą w twarz z towarzyszem niedoli...
    Słusznie zwróciłeś uwagę na pierwszą strofę❗

    Nieustające

  • Dekaos Dondi 12.12.2021

    LadySzu?↔Tak a propos, syberyjskich śniegów→mam skojarzenie z bardzo, bardzo, dawną pieśnią:
    "gdym z kozaki szedł na boje
    moja Hanka rzecze
    niesiesz luby życie swoje
    pod tatarskie miecze"... itd...

  • ... do szuflady 13.12.2021

    DeDulku?
    ... i z wiersza Syrokomli, powstała piękna dumka kozacka. Dzięki za przypomnienie?

  • Szpilka 11.12.2021

    Bardzo dobry, aż ciary przechodzą po plecach, ja też już nie szukam takich miejsc ?

  • Anonim 11.12.2021

    Można by z Tobą stworzyć oazę spokoju.

  • ... do szuflady 11.12.2021

    Szpilko?
    Dziękuję serdecznie za uznanie... nie warto szukać/same nas znajdują - bez względu na to, jakie po latach przywołują wspomnienia/konsekwencje.

    Serdeczności

  • ... do szuflady 11.12.2021

    Yanko?
    A Ty łobuzie hah... a to dopiero mi odpowiedział?

  • Anonim 13.12.2021

    Tylko się komentarz źle wstawił, zaczepił i ostrze:)

  • Anonim 13.12.2021

    *o

  • ... do szuflady 13.12.2021

    yanko wojownik 1125 ?
    Spokojnej nocy.

  • Anonim 13.12.2021

    ... do szuflady, Miłego wieczoru, późny, ale jeszcze wieczór, nocy fajaszczej we śnienie, co ciekawe zapodaje efekty, zapamiętane po przebudzeniu w podsumowaniu "sny były piękne".

  • ... do szuflady 13.12.2021

    yanko ?
    Dzięki... ja jeszcze na 'posterunku', ale postaram się o 'piękny sen'/za parę godzin?

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania