nie taką

tę czerwień to zmaż

wacikiem z ust a serca wymień

jak buty pod torebkę

bylebyś pasowała

 

na choćby barwę kremową

nasączonym biszkoptem przekładaj

skoro tak ci łatwiej

aż braknie miejsca lub nim stracicie pion

 

możesz bielą zaróżowić

wyglądalabyś szczęśliwiej

tylko resztę stonuj by uniknąć tandety

 

lub ośmiel żółcią

tylko ostrożnie i delikatnie

tak by grzało ale

nie wzniecaj pożarów

 

odchodzisz

aż po chłód

Średnia ocena: 3.6  Głosów: 9

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (11)

  • Zwiastun dwa lata temu

    Oryginalny wiersz.

  • Roma dwa lata temu

    Dziękuję.

  • Roma dwa lata temu

    I dobrego dnia :)

  • Grain dwa lata temu

    ,,jaką żeś mnie Panie stworzył taką mnie masz" mawiała największa plotkara z pierwszej ławki w kościele w Radomierzycach, ja byłem ministrantem, jeszcze za balaskami, bliżej sacrum niż profanum.

  • Roma dwa lata temu

    Moja ciocia, bardzo religijna, też tak mówiła.
    Dobrego dnia.

  • Zwiastun dwa lata temu

    Masz wspaniałą duszę i Tobie dobrego dnia.

  • Roma dwa lata temu

    Zdecydowanie nie jest wspaniała, ale dziękuję.

  • Staś dwa lata temu

    To piękno, o którym mowa, istnieje jeśli istnieje obserwator, by je docenić i podziwiać. Jeśli obserwator staje się na nie obojętny, wydaje się, że to coś jest z nami nie tak, że możemy coś w sobie zmienić, poprawić, naprawić tym siebie i dać sobie kolejną szansę. Tymczasem dopiero później zdajemy sobie sprawę, że poprawialiśmy tylko swoją maskę, by schować za nią nasze wątpliwości i rosnącą niepewność.

  • Roma dwa lata temu

    Masz rację...
    Dziękuję, że zajrzałeś.

  • Dr. Emil dwa lata temu

    ;-)

  • Roma dwa lata temu

    :)
    Dobrego dnia.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania