Nie trzeba było tego pisać
Gramole się i zostawiając życie na później
próbuję wygrzebać własne truchło
spomiędzy przyziemnych kłamstewek trzymających prawdy gdzieś
po środku człowieka
Ciężko znoszę oddychanie i chwilę poza snem
zawsze pełne, nigdy puste, nieludzkie przestrzenie zakrzywionych obrazów
spod niepewnego pędzla
człowieka gdzieś po środku
Może bez mrugnięcia okiem, uda się zobaczyć
choćby ostatnie, zmęczone przemijaniem dni
porzucone przez wciąż głupiego człowieka
gdzieś po środku niczego.
Komentarze (18)
Ładny wiersz, Materaz. Taki z duszą. 5
Dziękuję bardzo :)
Napisałbym, "z pomiędzy truskawek kłamstewek
trzymających owoce prawdy wysoko nad człowiekiem"
Przyziemne kłastewska jednak mi bardziej pasują. Dziękuję jednak za komentarz :)
Tu są głębokości, w które zagłębię się później.
Do zo ?
Zapraszam, rozgość się, kawę masz w szafce u góry, mleko w lodówce, a cukier nad blatem. Baw się dobrze!
Ciekawy wiersz, o walce człowieka z samym sobą, pozostaje życzyć powodzenia...
Łukaszek cherubinka chwali???????ale jaja ?????
Cygan Jak jest za co, to dlaczego nie?
Łukaszenkow obawiam się, że kolega Rom, nie zrozumie :D
Łukaszenkow dlatego, że ty jesteś manipulator hahahaha
Materazzone rozumie bardzo dobrze cherubinku ???????masz syndrom sztokholmski???ale nie przejmuj się, jak lubisz...???????????
Cygan lepszy sztokholmski od syndromu Pawłowicz :D
Materazzone salatka a pranie po pysku... tak sobie tłumacz cherubinku???????
Oj, to jest ciężkie, no bo tak: prawdy w środku człowieka, to by było proste. Ale mamy prawdy po środku człowieka. Czyli: albo ten człowiek jest rozczłonkowany, albo płaski, albo ten człowiek jest po środku niczego.
W drugiej ten człowiek jest malarzem obrazów, zakrzywionych, jak zakrzywione jest widzenie, czyli świat jest jakąś jego emanacją.
Na koniec dni są porzucone po środku niczego, a zobaczyć można je niemrugając. Czyli: skupienie umożliwia odzyskać porzucone życie, choćby na chwilę przed śmiercią.
No i ta głupota, która nie jest tu początkiem mądrości, ale odniesienia do Sokratesa nie da się uniknąć.
Dla mnie to się składa, ale nie będę rozwijał, bo może Autorowi chodzi zupełnie o co innego i tylko się wkurwi ?
Super text, pozdrawiam ?
Bardzo Ci dziękuję za taki obszerny komentarz. Podoba mi się Twoje postrzeganie tego wiersza, choć trochę inaczej go zinterpretowałeś, niż zrobiłbym to ja :D No ale chyba na tym właśnie to polega, żeby widzieć różnie, odmiennie, inaczej.
Prawda po środku człowieka. Ona zawsze jest gdzieś w środku i tam jej trzeba szukać.
Pozdrawiam
Wiersz w sumie udany, ciekawy ? łap 5, pozdrawiam ?
Dziękuję za komentarz, odwiedziny i ocenę. Pozdrawiam
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania