Nie twoj facet, mamo
Siedemnastoletnia Ola nienawidzi wszystkiego, co wiąże się z nowym życiem na amerykańskiej prowincji. Nienawidzi grzyba na ścianach, wiecznie psującego się ogrzewania i faktu, że matka wywiozła ją na kompletne zadupie, żeby uciec przed demonami bolesnego rozwodu.
Wszystko zmienia się w dniu, w którym na żwirowy podjazd zajeżdża ford trzydziestoletniego Roberta.
Podczas gdy zdesperowana matka Oli zaczyna stroić się w obcisłe sweterki i robić z siebie idiotkę, byle tylko zatrzymać architekta przy sobie na dłużej niż czas trwania remontu, Ola wybiera inną taktykę. Pyskuje, prowokuje i testuje jego granice. Chce sprawdzić, kiedy ten cholernie przystojny i irytująco spokojny facet w końcu pęknie.
Jednak Robert nie daje się tak łatwo spławić. Jako jedyny dorosły traktuje rudowłosą, piegowatą siedemnastolatkę jak równorzędną partnerkę w grze, a nie jak rozwydrzone dziecko.
W starym, zakurzonym domu w stanie Main rozpoczyna się cicha, bezwzględna wojna. Ola nie potrafi racjonalnie wytłumaczyć, dlaczego to robi, ale ma jeden cel: za wszelką cenę nie dopuścić, by Robert stał się facetem jej matki. Bo niektóre rzeczy są po prostu zbyt dobre, by oddać je bez walki..
„Ją chyba pojebało, jeśli myśli, że upoluje tego gościa. Nie twój facet, mamo".
Wpisz proszę w wyszukiwarkę tytul I zobacz czy sie nadaje do pisania. Jest na wattpad
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania