Nie ulec abstrakcjom

Zygmunt Jan Prusiński

 

NIE ULEC ABSTRAKCJOM

- seksownej Amerykance -

 

Nie ma imienia i nazwiska; a po co?

Wystarczy że jest pewna - pisze o sobie:

"Seksowna Amerykanka", więc wierzę że taką jest.

I co z gwiazdką czynić mam? Może iść do kina?

Posiedzieć i szeptać jej inną fabułę, lepszą niż w kinie;

jest przygotowana zmienić się na bardziej drapieżną,

tylko żeby nie podrapała mi pleców paznokciami.

 

Jestem zwolennikiem delikatnej miłości...

Mnie trapi, jak ją nazywać - przecież nie ma imienia,

a na pseudonimy nie mam pomysłu i czasu.

Wiem tylko że ją rozłożę na kwiatowej łące,

ukierunkuję to wędrowanie na stacyjkach jej ciała

też bez nazwy...

 

Wiersz z książki „Wnętrze cienia”

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania