. Autor: Niemampojecia96 Czytano 543 razy Data dodania: 02.10.2016
Średnia ocena: 4.0 Głosów: 4
Zaloguj się, aby ocenić16
Komentarze (7)
Freya02.10.2016
"Zgadnij kto to?" - gra edukacyjna. Chyba nie ma takich ludzi, którzy nie przechodzą stanów: wahań, dylematów, zagubień, pomyłek (tak delikatnie określając). Podobnie jak ich odpowiedników alternatywnych, czy jeszcze innych. Natomiast są tacy, którzy mówią, że nie mają żadnych wątpliwości, że to jest "oczywista oczywistość". I tych się boję... Narka;-)
ja też się ich boję. Jestem jednym wielkim wahaniem. Chociaż moim zdaniem zdarzają się takie sytuacje, które przynoszą nam odczucia pełne, oczywiste, jasne. Ale to niesłuchanie rzadko. Dzięki za przeczytanie ; ).
Życie to z pegaza zrobić coś gorszego czasami niż konia. To przykre i smutne. Podoba mi się to co napisałaś. Jest takie bliskie i jednocześnie osobiste, że gdzieś dla mnie niezrozumiałe, ale nadal bliskie. Ten miły chłopak miał rację, że coś podobnego między nami. Że gdzieś tam ten ból, te dziwne uczucie "moje" jest wewnątrz. Bo ta świadomość, że macza się w czymś palce to jedno, drugie potem są konsekwencje. One czasem bolą, bo miało być lepiej, a jest chujowo.
Miło było przeczytać, Niemampojęcia.
Ściskam cię mocno, tak internetowo. Nie pomoże, ale chociaż może będzie lżej na sercu.
Komentarze (7)
"Zgadnij kto to?" - gra edukacyjna. Chyba nie ma takich ludzi, którzy nie przechodzą stanów: wahań, dylematów, zagubień, pomyłek (tak delikatnie określając). Podobnie jak ich odpowiedników alternatywnych, czy jeszcze innych. Natomiast są tacy, którzy mówią, że nie mają żadnych wątpliwości, że to jest "oczywista oczywistość". I tych się boję... Narka;-)
ja też się ich boję. Jestem jednym wielkim wahaniem. Chociaż moim zdaniem zdarzają się takie sytuacje, które przynoszą nam odczucia pełne, oczywiste, jasne. Ale to niesłuchanie rzadko. Dzięki za przeczytanie ; ).
Dałem piątaka, ale nie jestem w nastroju na tłumaczenie się.
to tak jak Pan Buczybór zazwyczaj. A to mi się zawsze podoba xD
Życie to z pegaza zrobić coś gorszego czasami niż konia. To przykre i smutne. Podoba mi się to co napisałaś. Jest takie bliskie i jednocześnie osobiste, że gdzieś dla mnie niezrozumiałe, ale nadal bliskie. Ten miły chłopak miał rację, że coś podobnego między nami. Że gdzieś tam ten ból, te dziwne uczucie "moje" jest wewnątrz. Bo ta świadomość, że macza się w czymś palce to jedno, drugie potem są konsekwencje. One czasem bolą, bo miało być lepiej, a jest chujowo.
Miło było przeczytać, Niemampojęcia.
Ściskam cię mocno, tak internetowo. Nie pomoże, ale chociaż może będzie lżej na sercu.
Może i tak. Dziękuję :c :).
To cytat z Ren (o pegazie). Wydaje mi się, że nie muszę brać w cudzysłów, bo sam wiersz mówi, że to cytat z Niej.
jeszcze miałam zapytywać
''Ten miły chłopak miał rację, że coś podobnego między nami. '' - ale że kto, co : )?
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania