nie umiem pisać o tobie
między palcami a filiżanką
powietrze staje się gęste
kiedy pocierasz porcelanę
wraz z nią mój
zabłąkany dotyk
oddalamy myśli
przybliżając spojrzenia
zawieszone gdzieś na skraju
nieśmiało unoszą skrzydła
wznosząc się
ponad uśmiech
Komentarze (3)
Co to w filizance tej daje przepustkę do zapomnienia się, po siódme niebo.
Tak widać to, co w locie nademną.
Miłego lądowania w poranek:)
<Tak widzę skrzydlate, co [nade mną]> Chwila nieuwagi i przyimek z zaimkiem się... zapomnieli.
Poruszona moja refleksja. Pisanie o kimś ryzykowne i trudne. Lepiej uczciwie o sobie. W nas są myśli o wszystkim.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania