Nie umiem pisać o tobie
Nie umiem pisać o tobie
Nagle zapominam słów
Tyle emocji nawiedza mnie na twój widok
Wyłącza się mózg
Nie umiem pisać o tobie
Chcę tylko zerkać na ciebie ukradkiem,
By się upewnić, czy mam jeszcze siłę
Zmierzyć się z nieuchronnym upadkiem
Nie umiem pisać o tobie,
A walki, wiesz, ciągle w toku
Wczoraj rozsądek wygrywał dziesięć do zera,
A dzisiaj jestem w amoku
Nie umiem pisać o tobie,
A w wyobraźni widzę wszystko wyraźnie
Wiem, że nie mogę tak myśleć i czuć,
Lecz spętane me serce wciąż jest ci podwładne
Komentarze (10)
Pięknie, jak zwykle. Ale smutno. Trochę bezradności, trochę rezygnacji... fajną rolę odegrał powtarzający się wers. 5 oczywiście :*
Nic nowego nie powiem, bardzo podoba mi się Twój wiersz. Jak zwykle jest w nim tyle emocji... Ode mnie 5 :)
Bardzo mi się podoba, co nie jest żadną nowością. Czuć tę melancholię. 5
Miłość, nadzieja, bezsilność, rezygnacja - tą tematykę najbardziej lubię w wierszach, szczególnie tak doskonale złożoną, dobra robota. Daję 5!
Dziękuję serdecznie :)
I ode mnie piąteczka :)
Jeszcze ode mnie 5 :D
Miło mi bardzo, dziękuję ;) ;)
"Chce tylko zerkać na ciebie ukradkiem" - chcę*
"By się upewnić czy mam jeszcze siłę" - przecinek po "upewnić"
Czytając takie wiersze w Twoim wykonaniu, przypominają mi się zwłaszcza te pierwsze, przy których zaczęłam poznawać Twoją twórczość. I choć minęło tyle czasu, wciąż urzekasz mnie sposobem, w jaki ubierasz swoje wiersze, jakim cechujesz je ładunkiem emocjonalnym. Naprawdę fajna sprawa. Zostawiam 5 :)
To są właśnie te najprawdziwsze, najbardziej żywe. Dziękuję :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania