nie widzę jutra
odległe
spisane na straty
złudna nadzieja,
że czeka
coś poza rozczarowaniem
igraniem
z przyszłością
jak z ością w gardle
powoli przestajesz
próbować ryby na wigilijnym stole
odległe
spisane na straty
złudna nadzieja,
że czeka
coś poza rozczarowaniem
igraniem
z przyszłością
jak z ością w gardle
powoli przestajesz
próbować ryby na wigilijnym stole
Komentarze (18)
Nie no całkiem śmieszne... w sumie nie ma przymusu, żeby tę rybę jeść. Tym bardziej że wcześniej jakieś straty, a ryby niestety drogie xD
Dobrze naweniona dała głos.
Grain, i co, będziesz teraz tak podążał za każdym moim wpisem? Czyżby 'koledzy' cię opuścili? xD
Jak komuś ość wbije się w gardło to raczej nie "powoli przestaje próbować ryby" To raczej niemiłe uczucie i reaguje się gwałtownie. "Coś" tu nie gra.
zastanawiam się, czy Ty w ogóle czytasz, czy szukasz czegoś na siłę
"IGRANIEM
z przyszłością
JAK z ością w gardle"
"powoli przestajesz"
odnosi się już do innego wersu, ale jeśli tak atakuje to Twój zmysł estetyczny, to w swojej głowie zmień "powoli" na "z czasem"
flegmatyk Nie jest to kwestia estetyki. Nie potrafisz tego wytłumaczyć. Przecież nie ma znaczenia czy to nowy wers. Logiczne to nie jest. :)
piliery, bardzo Cię przepraszam, ale ja to odczytałem "od pierwszego razu" zgodnie z intencją flegmatyka...
Grisza a jaka jest ta intencja? O_O
piliery intencją jest metafora, że podmiot liryczny powoli przestaje delektować się jutrem, bo zna jego konsekwencje.
Przykro mi, że muszę tłumaczyć cos, co w mojej opinii jest tak proste i w przyszłości będę nieco bardziej na to zwracał uwagę ;)
flegmatyk Ładnie to nazwałeś ale twoje tłumaczenie nie ma żadnego związku z tym co napisałeś. Czysta imaginacja. Napisz ten wiersz na nowo i wpisz łączniki, które masz w głowie. No chyba ze w tym wierszu są dwa wiersze. :)
piliery, nie, że - krztusząc się odsuwa gwałtownie półmisek z panierowanym karpiem, tylko że po złych wigilijnych doświadczeniach z ośćmi, latem w Ustce w smażalni zamawia Lasagne...
piliery, to jest jeden wiersz. 10 wersów czystego pesymizmu. Tak się w niego przez Ciebie wczytałem, że nie mam wyboru i muszę dać 5.
Grisza To tłumaczenie przyjmuję acz niechętnie bo musze przyznać że tego nie wziąłem pod uwagę. Aczkolwiek "igranie przyszłością JAK Z ością w gardle" brzmi niezbyt fortunnie i powoduje że "Z" jest łącznikiem między wersami.
Grisza, naciągasz do bólu. Tu jest wszystko źle napisane, nieprzemyślane, chaos. Autor powinien wziąć się w garść i zrobić z tego coś z sensem. Że nie ma optymizmu, nie znaczy że jest dobrze przedstawione. Wersy są oderwane od siebie... paragon w sumie.
To, że można jakiś przekaz wyciągnąć, nie znaczy że jest poprawnie zapisany.
Grafomanka, teraz już wiesz, dlaczego kiedyś chciałem się dowiedzieć, jaka jest Twoja opinia o wierszu Juzanny? (napisałaś wtedy, że mam pisać własne komentarze, a nie uczyć się na cudzych). A no dlatego, że wiedziałem, w i e d z i a ł e m, że prędzej, czy później mój komentarz skrytykujesz. Dziękuję za naukę. Więcej "byle czego" nie będę wstawiał w komentarzach. Również w komentarzach...
Grisza, bazujesz na przekazie, nie patrzysz na nic innego, a to błąd.
Jak uważasz... dorosły jesteś, więc rad ci nie będę udzielała.
Jest
"Igraniem z przyszłością jak z ością w gardle" jest bardzo obrazowym porównaniem. Ość, utknięta w gardle, powoduje dyskomfort i ból, podobnie jak niepewność lub lęk przed przyszłością. To sugeruje, że myślenie o przyszłości jest dla podmiotu lirycznego bolesne i problematyczne.
Wersy "powoli przestajesz próbować ryby na wigilijnym stole" są symbolicznym zakończeniem. Ryba na wigilijnym stole jest tradycją, a tutaj symbolizuje rezygnację z nadziei, z prób, z zaangażowania w tradycje czy rytuały, które mogłyby dać poczucie stabilności. Jest to subtelny sposób na ukazanie stopniowej utraty chęci do życia, nadziei i walki o lepszą przyszłość.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania