Poprzednie części: Nie wiem
Nie wiem
nie wiem sam
czy wpatruję się w nocne niebo
czy to już Twoje włosy
gwiazdy czy oczy
obiecałem sobie
tak światu mówiłem
nie umrę znów
teraz szarpie coś
niesforne się wyrywa
nie wiem sam
gdyby mnie spytać o kolor
Twój ukochany
czy ten do źrenic wtulony
nie powiedziałbym nic
na pytanie proste
czemu trzymam Ciebie za dłoń
choć stałem jak żołnierz
nie wiem sam
czy to na Ciebie czekałem
chyba
nie wiem sam
Komentarze (13)
Niezły wiersz Dawidzie, całkiem naprawdę niezły. Jest bardziej zwiewny, niż zazwyczaj u Ciebie, a to dobrze.
Możnaby trochę jeszcze go liznąć, ale tak jak jest mi osobiście już się podoba.
Niby Dawidowy, a inny
Podpinam się pod słowa Maurycego, jest widoczny krok do przodu. :)
Byle do przodu co nie? Miałem rozmowę na temat moich wierszy i teraz przy pisaniu, patrzę trochę inaczej
Dla mnie wciąż silnie pobrzmiewa Davidowy nurt. Ale czy to źle? Chyba nie. Toć to klasyka już.
Can I niech tak pozostanie. :)
Dawidowy posłuch będzie w mej twórczości już do końca
sięnij po inne gatunki.
poszalej trochę.
napisz TW, Trzy życzenia.
rusz dupę.
:-/
Pani jakie inne gatunki? To istnieje coś poza poezją? Chyba nie. A tak na serio to ostatnio we mnie zbyt wiele emocji więc niech się trochę uspokoją, potem szarpnę prozy.
Kurwaaa, jednak nie na nią czekałem
No trochę przypał
Sztukę, nie ważne jaką. Tworzy się emocjami... Po prostu przelej je na papier :)
Dejvid, twój związek trwa średnio 5 tygodni.
Chója wiesz, na kogo czekałeś czy czekasz.
Poszukiwania zaginionej (szp)arki.
Normalnie.
Wkurzający typek.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania