Nie wiem
Jedzie przede mną lokomotywa
Mnie pozostawia innych zabija
Jeden spadł z dachu
Ta się głodziła
Ten się powiesił
Ta zapiła
I jeszcze jeden co pod auto się rzucił
A ja po raku i sepsie żyję
Czy jestem szczęściarzem
Wątpię
Jedzie przede mną lokomotywa
Mnie pozostawia innych zabija
Jeden spadł z dachu
Ta się głodziła
Ten się powiesił
Ta zapiła
I jeszcze jeden co pod auto się rzucił
A ja po raku i sepsie żyję
Czy jestem szczęściarzem
Wątpię
Komentarze (6)
mocne
Podobało się, to przyjemność dla mnie. Pozdrawiam :)
Agata Durka↔Człek z natury jest myślący, a zatem: wątpiący. Skoro podmiot liryczny, wątpi, to jeszcze jest nadzieja, pomimo wszystkiego. Gorzej gdyby nie wątpił... w destrukcyjną stronę. A czy jest szczęściarzem? To już inne pytanie, zależne też od nastawienia, co nazywam szczęściem. Ma jeszcze szansę, a tamci już nie mają. Zresztą tytuł, mówi sam za siebie.
No dobra, bo nie skończę:))↔Pozdrawiam:)↔%
Podoba mi się. Nie powinno się porównywać z innymi i na tej podstawie określać, czy jest się szczęściarzem, czy nie.
Dziękuję za wszystkie komentarze
Dziewczyno, a nie teraz mówi się Osobo,? dobrze piszesz, coraz bardziej mi się podoba, tu odsłaniasz a tam zakrywasz słowa, taki domysł i tajemnica. Będę czytał....
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania