nie wiem kiedy ci to powiem
nie mam komu tego powiedzieć,
że jestem sama i obojętna na
to co masz w głowie
męczy mnie to, że tak
bardzo wkręcasz się w
naszą relację
ja zrobiłam się obojętna
na ciebie, bo mnie nudzisz
codziennie te same pytania
jak tam? co tam? co robiłaś?
jak mam się nie nudzić tym
co mówisz?
mówię ci, że nie możesz
być za miły dla każdego,
ale ciebie bardzo obchodzi
jak wyglądasz w oczach innych
jesteś zbyt romantyczny
myślisz, że jak będziesz
kręcił bajerę o oczach i uśmiechu
to będę cię wielbić, ale
nie ze mną takie numery
sama nie wiem czy zakończyć
tę relację czy poznawać ciebie
dalej mimo tego, że nic z tego
nie wyjdzie
Komentarze (4)
Bardzo ciekawy utwór, lekko i przyjemnie się czyta. Cóż, samo życie. Pewnie wiele osób jest w podobnej sytuacji. 5 i przy okazji zachęcam do odwiedzin ;)
Czasem, jak ludzie nie wiedzą co powiedzieć albo boją się wielkich słów, to mówią banalne zamienniki. Maskarada jest powszechna.
Monotonia, systematyczność dopadnie nas zawsze i z każdym. Sposobem na ją jest próba odnalezienia pełniejszy, głębszym doświadczeń w prozaicznych czynnościach albo słowach. 5 i pozodwiam :)
Nie wiem, wywaliłbym znaki interpunkcyjne. Niezłe ogólnie, ale brakuje jakiejś iskry...
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania