Nie wiesz co robić trzeba Zachowaj się jak potrzeba
Na skutek opowijskiej manipulacji
Wyprodukowano tu nową odmianę populacji.
To umysłowy osłomuł, który głośno beczy
Ale jest niezdolny do wzniosłych rzeczy.
*Ośliki – tak samce, jak i samice – są całkowicie bezpłodne.
Nie są one zatem zdolne wydać na świat młode*.
Dlatego radzi każdego widzieć w swej roli
Aby świat zanikł w genderowej swawoli.
Ich wytworem jest 'ostatnie pokolenie'
Które z rozpaczy wydaje głośne beczenie.
Ale też mają specyficzną cechę te ośliki
Że wiercą się, jakby poraziły je owsiki.
Chcą być tu i na każdym forum, wszędzie
Robiąc popłoch 'co to będzie ,co to będzie'???
A cóż to nadzwyczajnego ma być?
Trzeba po prostu, w sposób naturalny żyć.
Po to tu wprowadzono urząd zamordysty
Aby sami przed sobą, drżeli userzy wszyscy.
Abyśmy odnieśli nad złym zwycięstwo
potrzeba łaski Boga
Inaczej czeka nas klęska i trwoga.
Nie ma pojęcia moja chata skraja
Jak obcy z własnego domu cię wygania.
Nie wiesz co robić trzeba
Zachowaj się jak potrzeba.
Komentarze (4)
Co znaczy żyć w sposób naturalny?
Dla wielu - Targowica, sejmik walny.
Łatwo mówić temu, kto bliźniego w potrzebie nie widzi.
Zamiast tego ego głaszcze i, wręcz wrzeszcząc, szydzi.
Tacy jakby siędzą na stosie, w ręku zaś pochodnia.
Dla nich wszyscy się starają, by się obyło bez ognia.
Oni zaś na usilne prośby nie zwarzają.
Za wszelką cenę stos i resztę świata podpalają.
Tylko do płaskoziemców można takowych przyrównać.
Oddajcie im pochodnię - chcą tylko świat z ziemią zrównać.
Takiego nie przekonasz, prędzej skona niż uwierzy.
Nawet gdy cały świat się przeciw owemu sprzymierzy.
∑oul. Żyć w sposób naturalny, to spełniać swoja rolę,
do czego zostałeś stworzony.
Ptakom nie trzeba tego tłumaczyć. One wiedza,
że aby przekazać życie następnym pokoleniom
trzeba dobrać sobie partnera, założyć gniazdo do wielkości lęgu,
złożyć zapłodnione jaja i je chronić przed drapieżcami.
Po wylęgu właściwie karmić i przyuczać do samodzielnego życia.
To jest naturalny sposób bycia.
Lecz i tu, barbarzyńców nie brakuje do lekkiego życia.
Jednak drapieżcy też pełnią swoją rolę
Aby kontrolować powierzone sobie pole.
Choć nie zawsze się to słabszemu udaje
Ale matka i ojciec w obronie potomstwa staje.
Ludzie widocznie gorsi od ptactwa się okazali.
Ptaki rozumu szukać nie musiały.
Ludy dawne z kolei bardzo tego chciały.
Problem w tym, iż rozwoju zaprzestały.
Teraz czekamy, aż który ‚wielki’ świat rozwali.
Czekamy go, stworzenia ostatniej pożogi.
Najstraszniejszej ze wszystkich przyszłości odnogi.
Wtedy na nas ludzi wreszcie wyrok srogi.
I co teraz? Ptactwo ucieknie.
I świat po latach nareszcie przyrzeknie
Mądrości nie szukać, bo tej nie potrzebuje.
Każdy kto szukał - przestał. Teraz tego żałuje.
Z głębokim smutkiem i niepokojem przeczytałem zdanie, które wypowiedział Ksiądz Grzegorz Ryś
w wywiadzie dla Gazety Wyborczej, opublikowanym w Wielki Piątek, 3 kwietnia 2026 roku:
„[G]dy chodzi o rozumienie prawd moralnych, każdy może mieć inne. W tej kwestii różnorodność jest możliwa.”
Przede wszystkim niepokoi relatywne podejście do zasad moralnych. Nasuwa się pytanie, czy zdaniem Eminencji przykazania Dekalogu odnoszą się do wszystkich ludzi? Czy każdy może zinterpretować przykazania: „Nie zabijaj”, czy „Nie cudzołóż”, tak jak mu się podoba?
***Nie wiesz co robić trzeba Zachowaj się jak potrzeba*** odnosi się też do wyzwolonego Kardynała.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania