Nie wracaj
widzę cię
spotykam
a ty znikasz
jak echo starego radia
rozbijasz się po ścianach
i bez słowa
kradniesz mi mnie
odbiegasz od przystanku
na którym wysiadaliśmy razem
odbiegasz od myśli
od tematu
od siebie
wyjdź stąd, nie wracaj
i zostaw mnie pośrodku
własnego smutku
albo
wróć kiedyś
tylko bez siebie
sam
Komentarze (26)
kradniesz mi mnie - wywaliłbym mi , z mi czy bez ja daję Ci 5 za całość
Dziękuję ;)
Twoja proza jest świetna. Ale poezją powalasz mnie na kolana. 5
Dzięki :)
Przekombinowalas;)
Próbowałam pisać jak kiedys, bo wczoraj doznałam sentymentalizmu, jak wpadłam na 60 xd Nie wyszło, szkoda.
Drżączka uwazam druga polowe za przekombinowana bo to
jak echo starego radia
rozbijasz się po ścianach
i bez słowa
kradniesz mi mnie
Jest dobre.
Trochę Ci powazylinuję.
Podoba mi się ta prośba o odejście i pozostawienie w smutku. Troszkę wzięłam ten wiersz do siebie; taki mam nastroj i tak czuję. Czy odbieranie treści, nie wynika z nastroju? Smutne 5.
Pozdrawiam.
Wynika. Tak myślę. I dziękuję za 5, łączę się w smutku, bo też mam jakiś do dupy nastrój.
Drżączka pieprzone życie... a więc łączmy się!
Violet <3
Drżączka na poprawę nastroju są potrzebne co najmniej dwie dobre rzeczy. dobrze by było jak by były trzy, ale dwie na początek powinny zadziałać. Dobre wino, dobra muzyka
Maurycy Lesniewski jestem za!
Maurycy Lesniewski, słucham klasycznej i dobijam się jeszcze bardziej.
Drżączka a ja Hozera
Drżączka poproś Marg o jakieś namiary na supr Disco Polo :) jak Cię nie zabije to Cię wzmocni :)
a co z tym co na forum zapodałem, bardzo to fe? Mnie czasem leczy
Maurycy Lesniewski, zapoznam się.
https://youtu.be/1MdOXtTlE3Y
to jest super.
Drżączka zapoznam się
Maurycy Lesniewski, to to, co dales na forum :D
a to mine :)
a ta trzecia z góry? też chyba spoko?
widzę cię
spotykam
a ty znikasz
jak echo starego radia
rozbijasz się po ścianach
i bez słowa
kradniesz mi mnie
odbiegasz od przystanku
na którym wysiadaliśmy razem
odbiegasz od myśli
od tematu
od siebie
wyjdź stąd, nie wracaj
i zostaw mnie pośrodku
własnego smutku
albo
wróć kiedyś
tylko bez siebie
sam
spotykam ciebie kiedy znikasz
jak echo starego radia
rozbijasz się po ścianach
i bez słowa mnie kradniesz
jak z przystanku na którym
razem wysiadamy
żeby odbiec od dręczących myśli
nie wsiadaj więcej ze mną
albo wróć odmieniony
przez przypadki
dalekie od samotności
Tak przeczytałam Twój wiersz. Tylko na taką interpretację mnie stać...
Dobra wersja, wycisnęłaś z tego wiersza...
Tęsknota za kimś kto był ważny. Czasem potrzeba widzieć te drobiazgi i po nie się uchylić. Czas Tak szybko płynie i możemy nie zdążyć dopowiedzieć to co najważniejsze.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania