Nie wymiękaj, bądź jak Jaś
Jasiu pokochał lekkoatletykę
Skok w dal, rzut młotem
A zwłaszcza skok wzwyż
I skacze wzwyż Jasiu uszczęśliwiony
Z nadzieją, że ceny rosnące dogoni
Te w górę biegną, szybciej i szybciej
Więc Jasiu dzielny już skacze o tyczce…
Kosmonautą został – rozwiązanie to logiczne
Ceny niedługo będą kosmiczne
Nie jest to wierszyk w tonie narzekania
Zamiast biadolić – szukaj rozwiązania
Komentarze (5)
Wyślij się poza galaktykę.
Albo wyślij tam sprawców cen.
Mogliby mnie wysłać, pozwiedzałbym trochę
Morał taki, że cokolwiek rząd odpieprzy i jakby nie rozwalił budżetu i gospodarki, powodując zajebiste podwyżki cen i inflacji, to Jasiu ma szukać pomysłów, żeby samemu jakoś związać koniec z końcem? Jeśli dobrze zrozumiałem przesłanie?
Taaa, ale taka epoka, w której ludzie musieli dokonywać niemożliwego, już była i miałem nadzieję, że minęła na zawsze. Tamto nazywało się komunizm, widać, że jeszcze są fani starych, „wypróbowanych” rozwiązań. Brawo!
Obawiam się, że to nie jest wina rządu te rosnące ceny, a na pewno nie po całości... ale racja, trzeba kombinować, by żyć:)
Super, choć nie co słodko-gorzkie
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania