Nie żal Ci czasem? #OneShotChallenge OneShotChallenge (nominuję Ren, Renkę i Oreniszi)
Zasady chyba już wszyscy znają...
Zostałam nominowana przez candy i Teo.
Pamiętam, kiedy stawałeś przed łóżkiem
i nazywałeś mnie swoim kwiatuszkiem.
Kiedy przynosiłeś rano śniadanie,
mówiłeś: wstawaj, kochanie.
Byłeś taki delikatny, subtelny i czuły,
nie pozwalałeś, by mnie kolce róży kłuły.
Rozmawialiśmy tak dużo o swoich uczuciach
oraz o tym, czego nie lubimy w innych ludziach.
Razem filmy oglądaliśmy,
pod koniec się całowaliśmy.
Nigdy mi chusteczki nie podałeś,
moje łzy sam opuszkami ścierałeś.
Pamiętasz jeszcze kiedy mi szeptałeś nad uszkiem,
nazywałeś mnie wtedy swoim kwiatuszkiem.
Nie żal Ci czasem,
że podlewałeś mnie kwasem?
Komentarze (23)
Mam trzy teksty napisac? xD
Może być jeden. xD
Super. Wiersz poruszający. 5. Widać żal i rozpacz... :/
Dziękuję. :)
Trzy nominacje w jednej. Fuck logic xD
Starałam się xD
Lotta Widzę właśnie
Grubas Ren po prostu czuła się niedoceniana i chciałam jej pomóc
Lotta Tu niedoceniana, a mi narzeka, że za dużo :)
W Twoich wierszach uwielbiam zakończenia, jest to w sumie u Ciebie coś charakterystycznego, bo albo jest zabawne, albo dzięki nim wiersz nabiera charakteru. Bardzo mi się podoba, 5 :)
Dziękuję pięknie :)
Tak, zakończenie jest dobre i powoduje takie ''stop'' i ''czytaj jeszcze raz''. ;) 5
Miło mi to słyszeć. Dziękuję uprzejmie. :)
Rymy nie bardzo mnie przekonały... Oprócz tego, myślę, że ciekawie pomyślałaś. Właściwie to całą robotę robi zakończenie. Genialne :) Te wyliczone wspomnienia brzmiały bardzo osobiście, wczułam się czytając... Cóż, naprawdę ładny wiersz :) 5
Mnie te rymy też nie przekonały :( Dziękuję bardzo. :)
Pięć
Dzięx
Podobnie jak Billie, te rymy niezbyt mi podpasowały, ale sam kontekst i zakończenie jak najbardziej. Fajny motyw tego kwiatuszka, właściwie cały oneshot scala w jedno. 5 :)
Rymy okropne mi wyszły, przyznaję się... Chciałam je wyrzucić :( Dziękuję pięknie :)
Aleś to zakończyła okrutnie, albo ten ktoś był dal tego kwiatuszka taki okrutny, straszne :( 5 :)
Lottko, Loteczko, wszystkiego najlepszego w dniu urodzin ♥♥♥
Ojejku! Dziękuję bardzo Karolko. :* Kochana jesteś. :)
"Pamiętasz jeszcze kiedy mi szeptałeś nad uszkiem" - przecinek po "jeszcze"
Cóż, mogłam spodziewać się po Tobie takiej ostrej końcówki, zwłaszcza w kwestiach tak uroczych i sielankowych :D Swoją drogą urzekł mnie ten obrazek, jaki wyrysowałaś słowami, bardzo przyjemnie mi się kojarzy, oczywiście poza samym końcem... Zostawiam 5 :)
Dziękuję pięknie Rasiu. :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania