Nie zapomnieć - pantum
Pamiętasz kochany, jak byliśmy młodzi
leciutką, jak piórko brałeś mnie na ręce.
Śmiejąc się mierzwiłam twoje krucze włosy
lubiłeś oglądać mnie w żółtej sukience.
Leciutką jak piórko brałeś mnie na ręce
sami na parkiecie do świtania godzin.
Lubiłeś oglądać mnie w żółtej sukience
później patrzyliśmy, jak świetlistość wschodzi.
Sami na parkiecie do świtania godzin
tuląc amoroso, nie czując zmęczenia.
Później patrzyliśmy, jak świetlistość wschodzi
na wskroś przeszczęśliwi zbłądzeni w marzeniach.
Tuląc amoroso, nie czując zmęczenia
pocałunek długi scalił nasze usta.
Na wskroś przeszczęśliwi, zbłądzeni w marzeniach
widzieliśmy siebie w miłościwych lustrach.
Pocałunek długi scalił nasze usta,
śmiejąc się mierzwiłam twoje krucze włosy.
Widzieliśmy siebie w miłościwych lustrach,
pamiętasz kochany - jak byliśmy młodzi...
___
Nie wytłumaczę Kotki Rubika, bo jest zbyt prosta :P
Komentarze (3)
Ta żółta sukienka zapadła mi w pamięć
jak z procy oczami, nogami.
Nawet gdy bez amoroso spadła na trawę,
a my jak dzieciaki ?
Super. Lubię. Ten mi bardziej niż vilanella.
Się rozwijasz. I za malajskie się wzięłaś! Nieźle. Pantum nigdy nie próbowałam. Może się zainspiruję...
A co do niewytłumaczenia - trza żyć dalej...
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania