Kigja→Jakie to ładne. W stylu jak drzewiej bywało. Lecz nie wiedziałem, co to pantum. Musiałem wyguglić:)
Tym bardziej, że w żółtej. Mój ulubiony kolor:)↔Pozdrawiam:)↔5
Krucze włosy w miłosiernych lustrach... ach, piękny świat.
Mimo smutku, lekko tu i sympatycznie, a forma trudna, bo łatwo w niej zniechęcić czytelnika powtórzeniami. Tobie się udało, ładny przekaz, udany wiersz. Gratki.
Komentarze (10)
Kigja→Jakie to ładne. W stylu jak drzewiej bywało. Lecz nie wiedziałem, co to pantum. Musiałem wyguglić:)
Tym bardziej, że w żółtej. Mój ulubiony kolor:)↔Pozdrawiam:)↔5
Dekaos Dondi,
Zawsze bałam się podjąć klasycznego wyzwania. Jednak strach został pokonany i spróbowałam, wykorzystując stary wiersz.
Jeszcze wstawię villanellę, opartą na tym samym motywie.
Dziękuję za lekturę i komentarz.
Pozdrawiam
Cóż takiego ma młodość, że ją zawsze pamiętamy jak raj utracony? Urocze wspomnienia.
Pozdrowienia!
Bożena Joanna,
To nie moje wspomnienia.
Dziękuję za lekturę i komentarz.
Pozdrawiam
Wreszcie napisałaś coś fajnego, wartego zawieszenia oka. Gratulacje.
Czemu wreszcie? Ja zawsze piszę fajne treści.
No, ale dziękuję, Celinko.
?
Oj, jak rzewnie i sympatycznie ? ?
Szpilka,
Dziękuję za lekturę i komentarz.
Pozdrawiam
Krucze włosy w miłosiernych lustrach... ach, piękny świat.
Mimo smutku, lekko tu i sympatycznie, a forma trudna, bo łatwo w niej zniechęcić czytelnika powtórzeniami. Tobie się udało, ładny przekaz, udany wiersz. Gratki.
Wrotycz,
Pisałam o pokoleniu swoich rodziców.
Dziękuję za lekturę i komentarz.
Pozdrawiam
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania