Nie zarzucę
niczego sobie
owszem
leżę
ale też błyszczę
i wysilam maszynerię nad
rozkazami
a to wszystko dla ciebie
dla uśmiechu, który
melodyjnie nazywa je życzeniami, a ja
dziwnie niczego nie czuję
żadnych nutek
w zawrotnym tempie mnożę czasowniki
książkę mogłabym spisać
wyrazami twarzy
stąd
nie ględź
przecież staram się być aktywna
męczą mnie dni
noszenie korony to
w końcu czynność
Komentarze (4)
Zapiska, czyli wersyfikacja ?
Jedynie tytuł z pierwszym wersem
ma sens.
Dalej takie sobie i tobie znajome.
Wysilanie się, żeby było niby nadzwyczajne.
Parę utartych zwrotów.
NO!
"Wysilanie się, żeby było niby nadzwyczajne." - ależ to ma być 'niby nadzwyczajne'.
Księżniczka, której dni złożone są z facebook'a - czego się spodziewasz? :)
Ps. dziękuję
Influ, influ, zaraza 😂
:D
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania