nie zawracaj

chodź, wymażemy tatuaże, resztę zapiszemy

na czysto. bez potykania o zawroty.

nie snuj, zaplączesz.

później krok do tyłu, dwa do końca.

 

zobacz, wieczór położył się na puchu, lśni.

biorę zimno w dłonie.

rozpuszczę albo przymarznę na kolejny rok.

 

tymczasem przebiśniegi wypuszczą pierwsze pędy.

odsłoni się droga do źródła.

 

znowu zaskrzypią żurawie.

Średnia ocena: 3.3  Głosów: 9

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (48)

  • NinjaC 2 miesiące temu
    Świetne do połowy, potem gubi napięcie. Jak to powiadasz: nie oceniam ;)
  • Grafomanka 2 miesiące temu
    Tutaj nie chodzi o napięcie... ja też mało oceniam, uważam, ze komentarze są wystarczające
  • NinjaC 2 miesiące temu
    Grafomanka, początek mnie trzymał tym krótkim, konkretnym rytmem. Potem po prostu puściło i odpłynąłem – bez rozbierania na części.
  • Grafomanka 2 miesiące temu
    NinjaC, szanuję Twoje zdanie i dziękuję za nie
  • NinjaC 2 miesiące temu
    Grafomanka 🤝
  • Grain 2 miesiące temu
    chodź, usuńmy kalkomanię tatuaży,
    wpiszmy się na czysto,
    dwie zawrotki przed końcem

    spójrz, młoda godzina kładzie się na puchu,
    lśniące w dłoniach zimno rozpuszczę
    albo przymarznę na ciebie na kolejny rok
    wiosna wypuści przebiśniegi
    zaskrzypi niebo zamykane przez żurawie

    nie mogłem się powstrzymać jesteś lirykoplenna
  • Grafomanka 2 miesiące temu
    ''wiosna wypuści przebiśniegi
    zaskrzypi niebo zamykane przez żurawie'' - ale to ładne
  • Grain 2 miesiące temu
    bo jesteś lirykoplenna, wpływasz na skojarzenia
  • Grafomanka 2 miesiące temu
    no, coś mam z tą liryką... uczepiłam się jej jak pijany płotu xD
  • Czytamy 2 miesiące temu
    Bardzo ładnie i nastrojowo. Każda relacja jest inna i pokazuje, że może wpuścić do naszego życia radość i natchnienie, następna jest zimna, obojętna, a również taka, która może stopić lody i przełamać pewne bariery. Tak to odbieram .
  • Grafomanka 2 miesiące temu
    Czytamy, podoba mi się Twoje spojrzenie. Dziękuję...
  • Daro1333 2 miesiące temu
    Dwa może trzy razy czytałem Twój tekst napisany prozą albo prawie prozą, reszta tak jak ten pisana jest metaforą. To bardzo kobiecy styl, oddaje to jak kobiety odczuwają. Ja wiem co to jest metafora ale po napisaniu wydaje mi się to obce, tak jakby niemoje. Facet to urodzony myśliwy a na polowaniu trzeba posługiwać się prostym językiem, nie ma tam miejca na metafory. To jest dla mnie naturalne, inaczej sarenka ucieknie i nici z polowania i jedzenia. Używam więc mało metafor, czasem jakieś porównanie, reszta to opis, każde słowa ma znaczyć co znaczy i nic więcej. Wiersz mi się podoba. Żurawie wydają klangor, albo łatwiej znowu zatańczą żurawie. Tańczą w czasie godów albo jak się witają.
  • Daro1333 2 miesiące temu
    nie moje*
  • Jimmy 2 miesiące temu
    a widzisz, a ja właśnie kocham poetki bo one mnie uczą wierszem o kobietach właśnie 😉 a przecież to One są naszym życiem 🤷❤️
  • Daro1333 2 miesiące temu
    Chyba że chodzi o żuraw, taki dawny do wody
  • kasiaczek 2 miesiące temu
    No żurawie ptaki raczej nie skrzypià. Chyba że mają anginę.
  • Daro1333 2 miesiące temu
    kasiaczek pasują do tego wiersza żurawie ptaki, łączą się w pary na całe życie, przylatują wczesną wiosną kiedy kwitną przebiśniegi, tańczą jakby odnawiały gody i zakładają gniazda blisko wody. Żuraw jako narzędzie do wody też jest ok.
  • Daro1333 2 miesiące temu
    Zmyliła mnie liczba mnoga, bo w domostwie zawsze jest jeden żuraw, chyba, że chodziło o całą wioskę, tego nie wiem.
  • Grafomanka 2 miesiące temu
    Daro1333, bardzo dziękuję za wnikliwe czytanie i różne spojrzenia...
  • Marek Adam Grabowski 2 miesiące temu
    Szczęśliwego Nowego Roku!😀
  • Grafomanka 2 miesiące temu
    Marku, bardzo dziękuję za życzenia, ja Tobie również życzę więcej szczęścia niż zdołasz unieść... w tym Nowym Roku
  • Marek Adam Grabowski 2 miesiące temu
    Grafomanka Zaponaiłbym 5
  • Grafomanka 2 miesiące temu
    Marek Adam Grabowski, oceny nie są mi potrzebne... nie stawiaj. Wolę szczere komentarze.
    Pozdrawiam
  • Jimmy 2 miesiące temu
    Bomba 👏 składam ukłony🙇 ❤️
  • Jimmy 2 miesiące temu
    Grafomanka - no muszę coś dodać❤️ Poraził mnie ten wiersz. Przy Tobie to ja mogę tylko kury sikać wyprowadzać 😘😂
  • Jimmy 2 miesiące temu
    Złamałem też chyba prawo bo wysłałem ten wiersz moim najbliższym😎🤷. Oczywiście z adnotacją, że to Twój wiersz. Możesz mnie pozwać 😉😘
  • Grafomanka 2 miesiące temu
    Jimmy, grunt to dobry humor... xD
  • Jimmy 2 miesiące temu
    Grafomanka - pięknie składasz słowa 😘
  • Grafomanka 2 miesiące temu
    Jimmy, nie kłam, umówmy się, że w miarę... wtedy coś mi jeszcze pozostanie
  • Jimmy 2 miesiące temu
    Grafomanka - zdecydowanie zostaję przy swojej opinii❤️
  • Starszy Woźny 2 miesiące temu
    tatuaże, tatuaże! Całe życie z wami łażę.
    Serce przebite strzałą i np. K M.
    NO!
  • Grafomanka 2 miesiące temu
    K M - to Komenda Milicji? ORMO ci się przypomniało?
  • Starszy Woźny 2 miesiące temu
    Grafomanka ,
    A może: Kocham MartynęM.
    NO!
  • Grafomanka 2 miesiące temu
    Starszy Woźny, to byłoby MM i strzała... coś ci się pokićkało
  • Dr. Emil 2 miesiące temu
    "Krok do tyłu dwa do końca"
    Straszne to na pewnym etapie życia
    musieć w robić cokolwiek do tyłu.

    Daje 5 bo zawsze coś znajduje w twoich treścią coś dla siebie

    Pozdrowionka 😉
  • Grafomanka 2 miesiące temu
    No, czasami rakiem trzeba...

    Pozdrawiam
  • o nim pseud 2 miesiące temu
    E, może za jakąś robotę się weźcie!
  • Grafomanka 2 miesiące temu
    Dokładnie, krzycz, niech z ciebie przykład biorą... xD
  • Sokrates 2 miesiące temu
    Spodobał mi się nastrój wiersza. Trochę zazgrzytały te żurawie, ale po tłumaczeniach wiem że chodzi o te przy studniach.
  • Grafomanka 2 miesiące temu
    Coś takiego znalazłam:

    ''Skrzypienie żurawi to charakterystyczny, donośny, trąbiący głos zwany klangorem, który ptaki wydają za pomocą wydłużonej, zapętlonej tchawicy działającej jak pudło rezonansowe, służący do komunikacji, obrony terytorium (zwłaszcza w duetach lęgowych) i nawoływania podczas migracji. Słychać go na kilka kilometrów, szczególnie o świcie i zmierzchu, a także w locie podczas przelotów.''

    niemniej można interpretować dowolnie... Dziękuję, Sokrates, za przeczytanie i komentarz
  • Grain 2 miesiące temu
    Wykorzystałem motyw żurawi dwa razy

    wędrowne ptaki pozdrówcie niebo,
    bo po drodze wypada

    żurawie zaskrzypiały jak łóżko
    prześmiewczy klucz do nieba
  • Grafomanka 2 miesiące temu
    pierwszy na mnie działa mocno, drugi mniej, ale też ładnie...
  • Grain 2 miesiące temu
    zmieniamy wiersze ze smutkiem jak

    https://www.youtube.com/watch?v=FQDXjHx__qk&list=RDFQDXjHx__qk&start_radio=1
  • Grafomanka 2 miesiące temu
    Pierwszy raz widzę tę piosenkarkę i słucham jej piosenki... dzięki, Grain
  • Grain 2 miesiące temu
    Grafomanka dokładka

    https://www.youtube.com/watch?v=x0VpBVKwKUM&list=RDx0VpBVKwKUM&start_radio=1
  • Grafomanka 2 miesiące temu
    Czysty, melodyjny głos... w porównaniu do dzisiejszych ''gwiazd'', bije ich na głowę
  • Grain 2 miesiące temu
    przy tym kawałku napisałem najwięcej

    https://www.tekstowo.pl/piosenka,marek_grechuta,krajobraz_z_wilga_i_ludzie.html
  • Grafomanka 2 miesiące temu
    Grechuta jest w porządku, ja dużo piszę przy piosenkach Dżemu...

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania