nie zawracaj

chodź, wymażemy tatuaże, resztę zapiszemy

na czysto. bez potykania o zawroty.

nie snuj, zaplączesz.

później krok do tyłu, dwa do końca.

 

zobacz, wieczór położył się na puchu, lśni.

biorę zimno w dłonie.

rozpuszczę albo przymarznę na kolejny rok.

 

tymczasem przebiśniegi wypuszczą pierwsze pędy.

odsłoni się droga do źródła.

 

znowu zaskrzypią żurawie.

Średnia ocena: 3.6  Głosów: 8

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (48)

  • NinjaC 5 miesięcy temu

    Świetne do połowy, potem gubi napięcie. Jak to powiadasz: nie oceniam ;)

  • Grafomanka 5 miesięcy temu

    Tutaj nie chodzi o napięcie... ja też mało oceniam, uważam, ze komentarze są wystarczające

  • NinjaC 5 miesięcy temu

    Grafomanka, początek mnie trzymał tym krótkim, konkretnym rytmem. Potem po prostu puściło i odpłynąłem – bez rozbierania na części.

  • Grafomanka 5 miesięcy temu

    NinjaC, szanuję Twoje zdanie i dziękuję za nie

  • NinjaC 5 miesięcy temu

    Grafomanka 🤝

  • Grain 5 miesięcy temu

    chodź, usuńmy kalkomanię tatuaży,
    wpiszmy się na czysto,
    dwie zawrotki przed końcem

    spójrz, młoda godzina kładzie się na puchu,
    lśniące w dłoniach zimno rozpuszczę
    albo przymarznę na ciebie na kolejny rok
    wiosna wypuści przebiśniegi
    zaskrzypi niebo zamykane przez żurawie

    nie mogłem się powstrzymać jesteś lirykoplenna

  • Grafomanka 5 miesięcy temu

    ''wiosna wypuści przebiśniegi
    zaskrzypi niebo zamykane przez żurawie'' - ale to ładne

  • Grain 5 miesięcy temu

    bo jesteś lirykoplenna, wpływasz na skojarzenia

  • Grafomanka 5 miesięcy temu

    no, coś mam z tą liryką... uczepiłam się jej jak pijany płotu xD

  • Czytamy 5 miesięcy temu

    Bardzo ładnie i nastrojowo. Każda relacja jest inna i pokazuje, że może wpuścić do naszego życia radość i natchnienie, następna jest zimna, obojętna, a również taka, która może stopić lody i przełamać pewne bariery. Tak to odbieram .

  • Grafomanka 5 miesięcy temu

    Czytamy, podoba mi się Twoje spojrzenie. Dziękuję...

  • Daro1333 5 miesięcy temu

    Dwa może trzy razy czytałem Twój tekst napisany prozą albo prawie prozą, reszta tak jak ten pisana jest metaforą. To bardzo kobiecy styl, oddaje to jak kobiety odczuwają. Ja wiem co to jest metafora ale po napisaniu wydaje mi się to obce, tak jakby niemoje. Facet to urodzony myśliwy a na polowaniu trzeba posługiwać się prostym językiem, nie ma tam miejca na metafory. To jest dla mnie naturalne, inaczej sarenka ucieknie i nici z polowania i jedzenia. Używam więc mało metafor, czasem jakieś porównanie, reszta to opis, każde słowa ma znaczyć co znaczy i nic więcej. Wiersz mi się podoba. Żurawie wydają klangor, albo łatwiej znowu zatańczą żurawie. Tańczą w czasie godów albo jak się witają.

  • Daro1333 5 miesięcy temu

    nie moje*

  • Jimmy 5 miesięcy temu

    a widzisz, a ja właśnie kocham poetki bo one mnie uczą wierszem o kobietach właśnie 😉 a przecież to One są naszym życiem 🤷❤️

  • Daro1333 5 miesięcy temu

    Chyba że chodzi o żuraw, taki dawny do wody

  • kasiaczek 5 miesięcy temu

    No żurawie ptaki raczej nie skrzypià. Chyba że mają anginę.

  • Daro1333 5 miesięcy temu

    kasiaczek pasują do tego wiersza żurawie ptaki, łączą się w pary na całe życie, przylatują wczesną wiosną kiedy kwitną przebiśniegi, tańczą jakby odnawiały gody i zakładają gniazda blisko wody. Żuraw jako narzędzie do wody też jest ok.

  • Daro1333 5 miesięcy temu

    Zmyliła mnie liczba mnoga, bo w domostwie zawsze jest jeden żuraw, chyba, że chodziło o całą wioskę, tego nie wiem.

  • Grafomanka 5 miesięcy temu

    Daro1333, bardzo dziękuję za wnikliwe czytanie i różne spojrzenia...

  • Marek Adam Grabowski 5 miesięcy temu

    Szczęśliwego Nowego Roku!😀

  • Grafomanka 5 miesięcy temu

    Marku, bardzo dziękuję za życzenia, ja Tobie również życzę więcej szczęścia niż zdołasz unieść... w tym Nowym Roku

  • Marek Adam Grabowski 5 miesięcy temu

    Grafomanka Zaponaiłbym 5

  • Grafomanka 5 miesięcy temu

    Marek Adam Grabowski, oceny nie są mi potrzebne... nie stawiaj. Wolę szczere komentarze.
    Pozdrawiam

  • Jimmy 5 miesięcy temu

    Bomba 👏 składam ukłony🙇 ❤️

  • Jimmy 5 miesięcy temu

    Grafomanka - no muszę coś dodać❤️ Poraził mnie ten wiersz. Przy Tobie to ja mogę tylko kury sikać wyprowadzać 😘😂

  • Jimmy 5 miesięcy temu

    Złamałem też chyba prawo bo wysłałem ten wiersz moim najbliższym😎🤷. Oczywiście z adnotacją, że to Twój wiersz. Możesz mnie pozwać 😉😘

  • Grafomanka 5 miesięcy temu

    Jimmy, grunt to dobry humor... xD

  • Jimmy 5 miesięcy temu

    Grafomanka - pięknie składasz słowa 😘

  • Grafomanka 5 miesięcy temu

    Jimmy, nie kłam, umówmy się, że w miarę... wtedy coś mi jeszcze pozostanie

  • Jimmy 5 miesięcy temu

    Grafomanka - zdecydowanie zostaję przy swojej opinii❤️

  • Starszy Woźny 5 miesięcy temu

    tatuaże, tatuaże! Całe życie z wami łażę.
    Serce przebite strzałą i np. K M.
    NO!

  • Grafomanka 5 miesięcy temu

    K M - to Komenda Milicji? ORMO ci się przypomniało?

  • Starszy Woźny 5 miesięcy temu

    Grafomanka ,
    A może: Kocham MartynęM.
    NO!

  • Grafomanka 5 miesięcy temu

    Starszy Woźny, to byłoby MM i strzała... coś ci się pokićkało

  • Dr. Emil 5 miesięcy temu

    "Krok do tyłu dwa do końca"
    Straszne to na pewnym etapie życia
    musieć w robić cokolwiek do tyłu.

    Daje 5 bo zawsze coś znajduje w twoich treścią coś dla siebie

    Pozdrowionka 😉

  • Grafomanka 5 miesięcy temu

    No, czasami rakiem trzeba...

    Pozdrawiam

  • o nim pseud 5 miesięcy temu

    E, może za jakąś robotę się weźcie!

  • Grafomanka 5 miesięcy temu

    Dokładnie, krzycz, niech z ciebie przykład biorą... xD

  • Sokrates 5 miesięcy temu

    Spodobał mi się nastrój wiersza. Trochę zazgrzytały te żurawie, ale po tłumaczeniach wiem że chodzi o te przy studniach.

  • Grafomanka 5 miesięcy temu

    Coś takiego znalazłam:

    ''Skrzypienie żurawi to charakterystyczny, donośny, trąbiący głos zwany klangorem, który ptaki wydają za pomocą wydłużonej, zapętlonej tchawicy działającej jak pudło rezonansowe, służący do komunikacji, obrony terytorium (zwłaszcza w duetach lęgowych) i nawoływania podczas migracji. Słychać go na kilka kilometrów, szczególnie o świcie i zmierzchu, a także w locie podczas przelotów.''

    niemniej można interpretować dowolnie... Dziękuję, Sokrates, za przeczytanie i komentarz

  • Grain 5 miesięcy temu

    Wykorzystałem motyw żurawi dwa razy

    wędrowne ptaki pozdrówcie niebo,
    bo po drodze wypada

    żurawie zaskrzypiały jak łóżko
    prześmiewczy klucz do nieba

  • Grafomanka 5 miesięcy temu

    pierwszy na mnie działa mocno, drugi mniej, ale też ładnie...

  • Grain 5 miesięcy temu

    zmieniamy wiersze ze smutkiem jak

    https://www.youtube.com/watch?v=FQDXjHx__qk&list=RDFQDXjHx__qk&start_radio=1

  • Grafomanka 5 miesięcy temu

    Pierwszy raz widzę tę piosenkarkę i słucham jej piosenki... dzięki, Grain

  • Grain 5 miesięcy temu

    Grafomanka dokładka

    https://www.youtube.com/watch?v=x0VpBVKwKUM&list=RDx0VpBVKwKUM&start_radio=1

  • Grafomanka 5 miesięcy temu

    Czysty, melodyjny głos... w porównaniu do dzisiejszych ''gwiazd'', bije ich na głowę

  • Grain 5 miesięcy temu

    przy tym kawałku napisałem najwięcej

    https://www.tekstowo.pl/piosenka,marek_grechuta,krajobraz_z_wilga_i_ludzie.html

  • Grafomanka 5 miesięcy temu

    Grechuta jest w porządku, ja dużo piszę przy piosenkach Dżemu...

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania