Nie zdołałem schwytać kontekstu
Nie zdołałem schwytać kontekstu - pozostaje na wolności.
Grat pytań powoduje, iż ubezpieczyciele pójdą z torbami.
Skostniałe ciało społeczne nie rozkłada.
Zostało owinięte w bandaż z taśmy izolacyjnej.
Utarte struktury to chleb powszedni.
Komentarze (42)
"Jakub Andrzej Tomkiewicz 8 godz. temu
Bardzo mi przykro, wierzę, że kiedyś dojdzie Pani do poziomu, na którym moje pisanie będzie dla Pani przyswajalne. It's never to late"
Przy poprawianiu zaimków dobrze doPISać angielskie zero. Lepiej jednak odstawić niepojęte i zająć sję pielęgnowaniem ojczystego.
Składanki patchworkowe nie mogą mieć kontekstu. Kolokwializując - kupy to się nie trzyma.
"Skostniałe ciało społeczne nie rozkłada". - Czego nie rozkłada to ciało? (może w nim jest kontekst)
"Zostało owinięte w bandaż z taśmy izolacyjnej."
Czyżby taśma izolacyjna chroniła cialo przed "popieszczeniem"?
(z kontekstu wynikałoby).
Kontekst sugeruje tu - "Grat pytań powoduje,..." - literówkę.
Glowa do góry, kiedyś dojdziesz do poziomu
pozwakającego zrozumieć swoje PISanie😃
Tak
Może spróbuj uchwycić kontekst?
"Schwytanie" - też możliwe, jeśli to złodziejskie nasienie. Te okupują Budapeszt. Trzeba niezwlocznie, nim trafią pod Kreml (w kontekście bliskich wyborów).
Na pociechę rzucę aby nie pękać - kontekstów jest, że ho, ho, a nawet więcej. Występują stadami okoliczności, odniesień lub teł, ale by się nimi posłużyć trzeba mieć łeb, nie dzban😫
Jesteś po prostu głupi, ograniczony , "grat" jest celowy, grat w sensie gruchot, słyszałeś kiedyś o grach słownych? "Nie rozkłada" bez "się" też jest pewnie celowe bo w sensie np. nie rozkłada na łopatki, ale do tego trzeba mieć wyobraźnię i trochę gustu a już na pewno nie być zgorzkniałym zadufanym w sobie kretynem
Tak
Absens
Chryste panie, gruchot pytań, no tak głupota nie ma granic więc tłunaczenie jej jest podobnie bezgraniczne, zwlaszcza w wykonaniu zdezelowanych półkul (tych wyższych).
Zapewne zawiodę cię, ale daruję sobie przerzucanie się gradem epitetów. Koń jaki jest każdy (z nielicznymi wyjątkami) tu widzi
ireneo jaki jest każdy widzi, zgorzkniały zadufany w sobie kretyn
I nie skumales że już sam tytuł te zabiegi tłumaczy
Jakub Andrzej Tomkiewicz ja rozumiem że nie chcesz się kopać z koniem i odpowiedź "tak" na wszystko i do każdego odcina Cię od tej żenującej konwersacji. Jednak nie wiele pomaga.
Absens W jakim sensie nie jest to pomocne?
Absens
Kontekst nie ucieka więc debilnym byłoby za nim biegać, chyba, że w kaftanie.
W ripoście zaakcentowałem, że wyjaśnianie głupoty głupotą trwa wieki. Tu występuje błąd logiczny zwany.. daruję ci obco brzmiąco terminy a nazwę w naszym - nieznane przez nieznane
Zgadzam się, że wyjaśnianie głupoty trwa, dlatego nie mam tyle czasu, zatem, cokolwiek nie powiesz - tak.
Jakub Andrzej Tomkiewicz
-cokolwiek powiesz, już naPISałbyś jako właściciel minimum 80 ilorazów. Raczej nie nasz tylu😫 Z absen... se pogadaj. Jemu możesz wybelkotać podwójnym zaprzeczeniem i łyknie jak każdą głupotę.
Tak
Jakub Andrzej Tomkiewicz mi w tej głupawej batali o Twój tekst
Absens Pytanie tylko, czy jest sens, by się wdawać w tą batalię. Według mnie zastosowałem kilka sugestii, pierwszym jest "nieschwytany kontekst" jako coś, co, w procesach myślowych człowieka czasem pozostaje nieuchwytne i jest to element naturalny na pewnym etapie. Drugim, dość wyraźnym drogowskazem jest także pointa: "utarte schematy to chleb powszedni". Gdzie pada sugestia, że często nawyki myślowe, które można określić jako schematy myślowe są szybsze, niż refleksje, zatem zamiast myślenia analitycznego, człowiek z natury popada w myślenie oceniające. Dlatego pojawia się, m.in. grat pytań - wiadomo, że jest związek frazeologiczny, jak "grad pytań", ale, by zachować możliwie najbliższą jemu wierność, a jednocześnie nie objaśniać wszystkiego, wybrałem "grat pytań". Natomiast, czy moje drogowskazy, czy wskazówki w tekście, co do jego zamysłu, są widoczne i dają radę, jak również, czy gry słowne się sprawdzają, czy nie, to faktycznie może być jakieś pole do dyskusji, o ile ktoś jest skłonny rozmawiać na temat tekstu.
Natomiast, jeśli ktoś chce sobie odwoływać się do mnie, jako autora - no, ok, przecież mu nie zabronię, natomiast, osobiście, nie widzę powodu i sensu, aby wdawać się w dyskusję. Jeśli dla kogoś jesteś debilem i ocenia tekst przez pryzmat mojej osoby, a właściwie przez pryzmat swoich projekcji na moją osobę, niech tak ocenia, jeśli dla kogoś jestem narcyzem i przez pryzmat swoich projekcji na moją osobę ocenia swój tekst, niech tak będzie.
Jakub Andrzej Tomkiewicz
Tak jak piszesz, sugestie dla myślącego człowieka były dość jasne, dlatego właśnie wdałem się w już tradycyjną przepychankę z Ireną, który jak zawsze potrafi myśleć tylko w swój ograniczony sposób
Pozdrawiam
Absens Ok, rozumiem, dzięki
,,Grat pytań,, mnie powalił … serio. Ale ja sobie tylko tutaj przycupnę i poczytam. Wszak nie mam gustu jak szanowny Pan ocenił. Może inni będą mieć lepszy😉🤭
Nie oceniałem Ciebie, to nie Ty się wymadrzałaś nie mając racji, nie rozumiem dlaczego bierzesz to do siebie. Słowa o innym znaczeniu a podobnej wymowie zmieniające sens to w mojej ocenie sprytny zabieg, to że ktoś się zastanawia nad celem czy sensem tegoż, także jest dobrym zabiegiem, jeśli ktoś to bezrefleksyjnie krytykuje używając zwrotów "jeszcze dojdziesz do poziomu...." robiąc z siebie znawcę - robi z siebie idiotę.
Absens to nie do Ciebie było skierowane… tylko do autora 😉
A może to miał być ,,grad pytań,,? 🤭to już lepiej… czyli jednak zmusza do główkowania 😉
Berna.....
Stawiałem na literówkę, ale dla -d mało po drodze do -t, zatem, jak ktoś sobie wyszukał u AI -rupiecia, to może i mądre, ale nie po polskiemu, bo jak czytać - rupieć pytań, klamot pytań, etc?
Może gdyby było -graty, bez terminu -pytań, dałoby się jakoś (zakładając opóźnienie w rozwoju szarej substancji narratora), że graty przyprawiały ubezpieczycieli o to czy tamto w łepetynie....
ireneo powiem szczerze nie wiem czemu mają służyć aż takie zawiłości w poezji😉jeśli znajdą swoich odbiorców … ok. Jednak nie mój gust😊
Bernadetta12345
I tak jesteś, userko, wyrozumiała.
Zacytowałem ripostę usera na twój merytoryczny komentarz. Riposta chamska, ad personam z czytelną sugestią intelektualnego niedorozwoju:
"kiedyś dojdzie Pani do poziomu, na którym moje
moje pisanie będzie dla Pani przyswajalne"
Poza butą wybelkotana pycha sugerująca pragnienie poszukiwania ramoty.
ireneo Tak
Bernadetta12345 Tak
ireneo widziałam właśnie… no cóż czasami nie warto dłużej dyskutować i zniżać się do czyjegoś poziomu😉
Bernadetta12345
nabawiłem się skrzywienia dydaktycznego😫
ireneo na chamstwo staram się nie reagować… tylko dziwi czasem brak kultury wśród poetów. Ten pan widocznie zalicza się do wyjątków w tej grupie🤭
ireneo 🤭
"grat pytań"...
No nie wiem.
Próbowałem, ale nie trafia do mnie. Nie mogę tu zebrać myśli.
Pozdro
JagVetInte Ok, pozdro
Ktoś sobie żarty stroi...
Nie widzę przeszkód, by żarty również były wystrojone
Jakub Andrzej Tomkiewicz
Ładna riposta
Jakub Andrzej Tomkiewicz
Absens to twój narzeczony?
Aisak kolejny pie rzony rzeczoznawca
Absens
Spokojnie, jestem tolerancyjna🫠
JAT👏
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania