Nie zostawiaj mnie
Nie zostawiaj mnie na całym świecie
Nie ma sensu końca i początku
Ale jest przecież
Przestałam lśnić w słońcu
Teraz uczę się że kwiaty
Rosną obok śmietników
I mówię że coś jest półpełne
Albo w połowie puste
Nawet jeśli w szklance nie ma
Niczego
Nie zostawiaj mnie przecież wiesz że
Ja zupełnie nic nie wiem i nie rozumiem
Jestem jak cielę bez malowanych wrót
Ale jestem jeszcze
Dla ciebie
Nie zostawiaj mnie bo leci mi krew z nosa
I zupełnie nie wiem dlaczego
Podejrzewam że mam raka serca
Albo przynajmniej mózgu
Ale wyzdrowieję
Zamknęłam się w izolatce
Nie zostawiaj mnie bo jesteś jedynym miejscem
Do którego chcę pójść
Nie zostawiaj mnie bo kiedy uderza się w stół
Odzywają się nożyce
Nie zostawiaj mnie bo w szachy gra się tak:
Mój ruch twój ruch
Ale szachy to tylko gra
I życie to tylko gra
W klasy albo w teatr narodowy
A pieniądze to papierki
A narkotyki to struktury
I można tak wszystko oczyścić ze złotego pyłu
Którym posypali znaczenia
Nie zostawiaj mnie bo jesteś jedynym miejscem
Do którego chcę pójść i nigdy nie wrócić
Komentarze (9)
Nie wiem czy jestem psychopatą ale tekst o raku mnie rozbawił, nic nie rozumiem, daje 4 teraz ty oceń to co zrobiłem o kontencie...
Telefon hejt ju! Dałem 2 :c
Tu już masz tak łopatologicznie, że nie wiem: czegóż nie rozumiesz.
Niemampojecia mam 12 lat mogę :p
No, stary, jak do końca życia będziesz się ze wszystkiego tłumaczył tak, że masz 12 lat, to daleko nie ujedziemy, uwierz.
Czekaj, a ty jesteś, tzn ty byłeś kiedyś Wąs? I dlatego zrobiłeś o kontencie?
Taag!
To zaraz idę do tego drabble.
Niemampojecia zapraszam :P
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania