Uwaga, utwór może zawierać treści przeznaczone tylko dla osób pełnoletnich!
Niebezpieczna przystań
Byłam sama w tych czterech ścianach.
Łza za łzą leciała.
Wszystko słyszałam.
Choć słyszeć nie chciałam.
Każdy krzyk, uderzenie, płacz - słyszałam.
Każdy Twój krok i oddech po kłótni - słyszałam.
Każdy mój zmysł był wyczulony i nie spałam.
Bo się bałam.
Dzień po awanturze,
nie był jak słońce żegnające burze.
Cisza w czterech ścianach nastała.
Ale ja się nigdy bać nie przestałam.
Komentarze (6)
W odniesieniu do wiersza "Miłość" sporo słabsze. Rym dość banalny.
Tutaj bez oceny.
Co to za moda na kończenie każdego zdania? kropką?
Każdy poeta ma swój styl. Nie uważam się za poetę, ale myślę, że mam prawo do własnego stylu, nawet wtedy kiedy jest bardzo kontrowersyjny i nikogo nie zachwyca.
Witam,
- Ałam, - ałam, - ałam - ehhh
Wiersz o poważnej tematyce niepoważnie napisany. To brzmiało jak szkolna rymowanka, a przecież temat bardzo dojrzały...
Kropki na końcu zastanawiające i mało potrzebne.
Pozdrawiam
No fakt, nie dostosowałam formy do powagi tematu, ale uważam, że jednak to emocje są w wierszu najważniejsze i umiejętność ubrania je w słowa. Dziękuję za krytykę! Wezmę sobie rady do serca.
*interpunkcja
*słabe rymy
*dosłowność
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania